Niemowlę zostało w zatrzaśniętym aucie. Policjanci wybili szybę

Niemowlę zostało w zatrzaśniętym aucie. Policjanci wybili szybę

FOT. Policja Kraków

W samochodzie przy ulicy Nowohuckiej w Krakowie zatrzasnęły się kluczyki, a w środku pozostało dwumiesięczne dziecko. Policjanci z Komisariatu Policji VIII oraz strażacy musieli działać natychmiast, ponieważ wysoka temperatura stwarzała zagrożenie dla niemowlęcia.

Do zdarzenia doszło 15 lipca około godziny 14. Kobieta powiadomiła oficera dyżurnego krakowskiej Policji, że po zamknięciu drzwi samochód automatycznie zaryglował zamki. W pojeździe zostały zarówno kluczyki, jak i dwumiesięczne dziecko umieszczone w foteliku.

Na miejsce skierowano dzielnicowych z Komisariatu Policji VIII w Krakowie oraz zastęp Państwowej Straży Pożarnej. Panująca tego dnia wysoka temperatura sprawiła, że liczyła się każda minuta. Strażacy wybili szybę w taki sposób, aby nie narażać niemowlęcia, a następnie funkcjonariusze wydostali dziecko z samochodu i przekazali je matce.

Na szczęście dziecku nic się nie stało. Po uwolnieniu niemowlęcia kobieta wyjaśniła policjantom, że wcześniej włożyła fotelik do samochodu i zamknęła drzwi. Wtedy pojazd sam zablokował zamki.

Policja przypomina, aby przed zamknięciem samochodu sprawdzić, czy kierowca ma przy sobie kluczyki oraz czy w pojeździe nie zostało dziecko albo zwierzę. Zamknięte auto podczas upału może w krótkim czasie stać się śmiertelną pułapką.

W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia dopuszczalne jest wybicie szyby w celu ratowania osoby albo zwierzęcia. Art. 26 § 1 Kodeksu karnego przewiduje w takim przypadku działanie w stanie wyższej konieczności. Osoba ratująca nie powinna ponieść odpowiedzialności karnej ani cywilnej, jeżeli zastosowany sposób był proporcjonalny do zagrożenia.

Tym razem o wyniku zdecydowały szybkie zgłoszenie i sprawna współpraca policjantów ze Strażą Pożarną. Kilka minut zwłoki w rozgrzanym samochodzie mogłoby oznaczać dla niemowlęcia realne zagrożenie życia.

na podstawie: Policja Kraków.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Kraków). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.