Nie tylko Wawel. Smoczy szlak prowadzi do mniej znanych części Krakowa

FOT. Urząd Miasta w Krakowie
Przy chodnikach, obok mostu, na placu i przed terminalem lotniska stoją niewielkie figurki, które pozwalają spojrzeć na Kraków z innej perspektywy. Każda wiąże się z konkretnym miejscem i jego historią, dlatego spacer szybko zamienia się w poszukiwanie kolejnych opowieści. Na trasie są zarówno najbardziej znane zakątki, jak i części miasta, do których wielu turystów nie dociera. Smoczy szlak spodobał się rodzinom, ale coraz częściej przyciąga także dorosłych planujących kolejną wizytę pod Wawelem.
- Od budżetu obywatelskiego do miejskiej trasy
- Romantyk, Przekupka i smoki związane z nauką
- Nowe figurki mają wyprowadzić turystów poza ścisłe centrum
- Poszukiwanie figurek stało się rodzinną grą
Od budżetu obywatelskiego do miejskiej trasy
Pomysł na smoczy szlak wyszedł od mieszkańców. Projekty zgłoszone w ramach budżetu obywatelskiego dały początek atrakcji opartej na jednej z najbardziej rozpoznawalnych krakowskich legend. Pierwsze figurki zaprojektowali Andrzej Mleczko i Edward Lutczyn, a za ich wykonanie odpowiadali artyści związani z Akademią Sztuk Pięknych w Krakowie – prof. Jan Tutaj i dr Jacek Dudek.
Nie chodziło jednak o ustawienie w różnych punktach identycznych rzeźb. Każdy smok został przygotowany z myślą o konkretnej lokalizacji. Dzięki temu figurki przypominają o dawnych funkcjach wybranych miejsc, związanych z nimi wydarzeniach i lokalnych anegdotach. Trasa łączy legendę o Smoku Wawelskim z historią miasta oraz jego współczesnym charakterem.
„Nie ma dwóch takich samych smoków w mieście” – mówi Martyna Lewandowska, zastępca dyrektora Wydziału ds. Turystyki Urzędu Miasta Krakowa.
Szlak jest dostępny bez opłat przez cały rok i dla osób w każdym wieku. To także propozycja dla tych, którzy znają już okolice Wawelu, ale chcą zobaczyć inne oblicze Krakowa bez układania skomplikowanego planu zwiedzania.
Romantyk, Przekupka i smoki związane z nauką
Najbardziej znaną figurką pozostaje smok Bronisława Chromego przy Smoczej Jamie, u podnóża Zamku Królewskiego na Wawelu. Inne rzeźby zyskały popularność dzięki temu, że mocno wiążą się z charakterem swoich okolic.
Wśród często odwiedzanych miejsc są:
- Smok Romantyk przy kładce ojca Bernatka, kojarzony z częścią miasta wybieraną przez zakochanych,
- Smoczyca Przekupka na placu Na Stawach, przypominająca o handlowej przeszłości Zwierzyńca,
- Smok Emausowy przy ulicy Kościuszki, nawiązujący do jednego z najstarszych krakowskich odpustów,
- Smok Astronom i Smok Lekarz przy ulicy Kopernika, związani z naukową historią tej części miasta,
- Smok Filmowiec przy alei Krasińskiego,
- Smok Lotnik przed terminalem lotniska w Balicach.
Tak dobrane lokalizacje sprawiają, że poszukiwanie figurek prowadzi przez różne dzielnice i tematy. Jedna trasa przypomina o handlu, inna o medycynie i nauce, a kolejna o filmie, podróżach czy dawnych zwyczajach. Mieszkańcy oraz turyści mogą więc wracać do szlaku i za każdym razem wybierać inny fragment.
Nowe figurki mają wyprowadzić turystów poza ścisłe centrum
Obecnie smoczy szlak obejmuje 26 figurek. W planach są kolejne – Smok Student na miasteczku studenckim Akademii Górniczo-Hutniczej oraz Smok Nowohucki. Trwają również prace nad następnymi projektami, które mają opowiadać o kolejnych częściach Krakowa.
Kilka rzeźb znajduje się na obszarze wpisanym na listę UNESCO – na Starym Mieście, Kazimierzu i Starym Podgórzu. Następne lokalizacje są planowane przede wszystkim poza ścisłym centrum. Taki kierunek pozwala pokazać, że zwiedzanie nie musi kończyć się na najbardziej znanych zabytkach, a mniej uczęszczane dzielnice także mają własne historie.
Martyna Lewandowska podkreśla, że figurki mogą być zgłaszane przez mieszkańców w ramach budżetu obywatelskiego, ale również przez instytucje i prywatnych inwestorów. Potrzebne są odpowiednie miejsce oraz wstępna koncepcja. Później projekt przechodzi konsultacje i uzgodnienia, aby pasował do charakteru lokalizacji oraz całej trasy.
Lokalizacje wszystkich smoków pokazuje mapa z opisami dostępna w serwisie Kraków.pl, także w języku angielskim. Przy każdej figurce znajduje się ponadto tabliczka z kodem QR prowadzącym do informacji o szlaku. Trasa obejmuje pięć dzielnic Krakowa oraz jedną lokalizację poza granicami miasta – Balice.
Poszukiwanie figurek stało się rodzinną grą
Smoczy szlak nie wymaga zwiedzania według jednego scenariusza. Rodziny mogą wybierać pojedyncze figurki, przejść kilka punktów podczas spaceru albo zaplanować stopniowe odkrywanie całej trasy. Mapa i kody QR ułatwiają sprawdzenie, co znajduje się w pobliżu, dlatego szlak można dopasować do wieku dzieci oraz długości wycieczki.
„Dzieci z mapą w ręku wypatrują następnych figurek, liczą odnalezione smoki i robią z nimi pamiątkowe zdjęcia” – opowiada Martyna Lewandowska.
Dla najmłodszych jest to forma gry terenowej, a dla dorosłych – pretekst do poznania miejsc, które łatwo pominąć podczas tradycyjnego zwiedzania. Zainteresowanie nie ogranicza się jednak do rodzin. Odwiedzający w różnym wieku mówią, że odnalezienie wszystkich smoków staje się powodem do kolejnych przyjazdów do Krakowa.
na podstawie: Urząd Miasta Krakowa.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Krakowie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Dzieci z gór całego świata spotkają się w Nowym Sączu

W Ojcowie zaczęło się święto małopolskich smaków. Festiwal ruszył po raz 21.

Nie tylko Wawel. Smoczy szlak prowadzi do mniej znanych części Krakowa

Rekordy w Krakowie i wiatr na granicy. Młodzieżowcy pokazali moc

Sułkowice znów żyją muzyką. Na scenie Czadoman, Weekend i Universe

Remis bez goli. Wisła świętowała 120 lat przy pełnych trybunach

Rekordy padały jeden po drugim w Krakowie. Wiatr odebrał część sukcesów

Prawie 90 żołnierzy złożyło przysięgę w Skale. Tak zakończyło się szkolenie

Kraków pamiętał o Wołyniu. W centrum uroczystości było jedno słowo

Na Rakowickim Cmentarzu policja i mundurowi oddali hołd ofiarom Wołynia

Kraków oddał hołd Janinie Paradowskiej. Wieczór połączył pamięć i debatę o mediach

Krakowskie liczby o hulajnogach wywołały alarm. Rząd szykuje ostrzejsze zasady

Zakrzówek bezpieczny po badaniach. W wodzie nie ma siarkowodoru

Nowe przejście i peron przystankowy w Giebułtowie. Ruszyła budowa przy drodze powiatowej
Przydatne dane teleadresowe
- Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie - kontakt, adres, struktura
- Komisariat Wodny Policji w Krakowie - kontakt, godziny, informacje
- Instytut Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie - kontakt, bilety, oferta edukacyjna
- TVP3 Kraków - kontakt, godziny, informacje
- Parafia św. Floriana w Krakowie - msze, kancelaria, sakramenty
- Instytut Zootechniki PIB Kraków - kontakt, adres, działalność naukowa
