Uwaga! Burze (komunikat RSO)

WZW A znów groźne. Sanepid w Krakowie przypomina o chorobie brudnych rąk

WZW A znów groźne. Sanepid w Krakowie przypomina o chorobie brudnych rąk

FOT. Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna Kraków

WZW A potrafi długo nie dawać wyraźnego sygnału, a mimo to już wtedy rozsiewać wirusa. Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Krakowie przypomina, że zakażenie najczęściej zaczyna się od codziennych zaniedbań higienicznych, skażonej żywności albo wody i kontaktu z osobą chorą. Najbardziej podstępny jest moment sprzed żółtaczki – wielu zakażonych nie wie jeszcze, że może zarażać innych. Dlatego znaczenie mają zarówno szczepienia, jak i zwykłe mycie rąk przed posiłkiem oraz po skorzystaniu z toalety.

  • Jak wirus HAV dostaje się do organizmu i kiedy zaraża najmocniej
  • Objawy bywają mylące, a u dorosłych przebieg może być cięższy
  • Szczepienie i higiena rąk pozostają najpewniejszą ochroną

Jak wirus HAV dostaje się do organizmu i kiedy zaraża najmocniej

Do zakażenia wirusem zapalenia wątroby typu A dochodzi przede wszystkim drogą fekalno-oralną. W praktyce oznacza to kilka najczęstszych sytuacji:

  • spożycie skażonej żywności lub wody,
  • brak odpowiedniej higieny rąk, zwłaszcza po skorzystaniu z toalety i przed przygotowywaniem posiłków,
  • bliski kontakt z osobą zakażoną,
  • kontakty seksualne z osobą zakażoną, szczególnie wtedy, gdy dochodzi do kontaktu z materiałem zakaźnym.

Po zakażeniu objawy zwykle pojawiają się po 28–30 dniach, ale okres wylęgania może trwać od 2 do 7 tygodni. Największa zakaźność przypada na 1–2 tygodnie przed wystąpieniem objawów. To właśnie wtedy chory najczęściej nie podejrzewa jeszcze infekcji, a wirus może już przenosić się dalej. Po pojawieniu się żółtaczki zakaźność stopniowo maleje i zwykle ustępuje około tygodnia później.

Objawy bywają mylące, a u dorosłych przebieg może być cięższy

WZW A nie zawsze zaczyna się od tego, co od razu kojarzy się z chorobą wątroby. Na początku objawy mogą przypominać zwykłą infekcję, a dopiero później pojawiają się sygnały bardziej charakterystyczne. Najczęściej występują:

  • osłabienie i złe samopoczucie,
  • objawy przypominające grypę,
  • nudności i wymioty,
  • utrata apetytu,
  • bóle brzucha,
  • ciemny mocz,
  • jasny stolec,
  • żółtaczka, czyli zażółcenie skóry i białek oczu.

Przebieg zakażenia zależy od wieku. U dorosłych choroba może mieć cięższy przebieg niż u dzieci, dlatego zlekceważenie pierwszych sygnałów nie jest dobrym rozwiązaniem. Gdy pojawiają się objawy sugerujące WZW A, trzeba skontaktować się z lekarzem i ograniczyć kontakty z innymi osobami do czasu uzyskania porady medycznej.

Szczepienie i higiena rąk pozostają najpewniejszą ochroną

Sanepid w Krakowie zwraca uwagę, że w ostatnim czasie w niektórych regionach Polski widać wzrost liczby zachorowań na WZW A. Ryzyko dotyczy szczególnie osób, które mają częsty kontakt z innymi ludźmi albo pracują tam, gdzie wirus może łatwo się rozprzestrzeniać.

Na szczególną ostrożność powinny zwrócić uwagę:

  • pracownicy gastronomii i produkcji żywności,
  • personel medyczny,
  • osoby pracujące z dziećmi, między innymi w żłobkach, przedszkolach i szkołach,
  • osoby mające bliski kontakt z kimś zakażonym,
  • osoby wyjeżdżające do krajów, gdzie WZW A występuje częściej,
  • osoby podejmujące ryzykowne kontakty seksualne,
  • pracownicy zajmujący się gospodarką odpadami i kanalizacją.

Najważniejszym narzędziem ochrony pozostaje szczepienie przeciw WZW A. Zapewnia ono długotrwałą ochronę i ogranicza ryzyko szerzenia zakażeń w rodzinie, w miejscu pracy i wszędzie tam, gdzie przebywa wiele osób. Równie ważne jest dokładne mycie rąk – przed przygotowywaniem i jedzeniem posiłków, po wyjściu z toalety, po kontakcie z odpadami oraz po opiece nad osobą chorą.

Dla pracodawców temat nie kończy się na pojedynczym zachorowaniu. Pojawienie się WZW A w zakładzie może oznaczać absencję pracowników, działania przeciwepidemiczne, zakłócenia organizacyjne, straty finansowe i spadek zaufania klientów albo pacjentów. Właśnie dlatego profilaktyka oparta na edukacji, higienie i szczepieniach zalecanych dla grup ryzyka ma znaczenie nie tylko medyczne, ale też bardzo praktyczne.

na podstawie: Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Krakowie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna Kraków). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.