Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Schronisko w Nowym Targu zamknięte. 273 psy czekają na pilny odbiór

Schronisko w Nowym Targu zamknięte. 273 psy czekają na pilny odbiór

W Nowym Targu zapadła decyzja, która zamyka wielotygodniowy spór o warunki w schronisku przy ul. Kokoszków 101. Powiatowy lekarz weterynarii wykreślił placówkę z rejestru, a to oznacza koniec jej działalności w dotychczasowej formule. Na terenie obiektu przebywa 273 psy, więc teraz najważniejsze staje się jedno – szybkie i bezpieczne przejęcie opieki przez gminy, które kierowały tam zwierzęta.

  • Pierwsza kontrola zatrzymała dalsze przyjmowanie zwierząt
  • Kontrole trwały codziennie, a na miejscu działały służby
  • Gminy muszą teraz przejąć psy i zorganizować dalszą opiekę

Pierwsza kontrola zatrzymała dalsze przyjmowanie zwierząt

Jeszcze 26 czerwca Powiatowy Lekarz Weterynarii w Nowym Targu po całodziennej wizycie w schronisku wprowadził czasowy zakaz przyjmowania kolejnych zwierząt. Powodem były stwierdzone naruszenia techniczne. Właściciel dostał też zestaw nakazów do wykonania, w tym naprawę ogrodzenia zewnętrznego, uporządkowanie pomieszczeń dla młodych oddzielonych od matek oraz zapewnienie pełniejszej kontroli zdrowia zwierząt i opieki weterynaryjnej.

Od tego momentu sprawa zaczęła nabierać tempa. W przestrzeni medialnej pojawiały się informacje o niewystarczającym zabezpieczeniu dobrostanu psów, a sytuację śledziły już nie tylko służby weterynaryjne. Zaniepokojony wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar zwrócił się do Małopolskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii Lecha Pankiewicza o działania skoncentrowane na warunkach, w jakich przebywają zwierzęta.

Kontrole trwały codziennie, a na miejscu działały służby

W dniach 27, 28 i 29 czerwca, przy utrzymujących się wysokich temperaturach, inspekcja weterynaryjna sprawdzała schronisko trzykrotnie każdego dnia. Kontrolowano nie tylko warunki bytowe, ale też stan zwierząt i sposób ich zabezpieczenia przed upałem. Na miejscu obecne były również Policja i Straż Pożarna, a strażacy podejmowali działania zmierzające do schłodzenia psów i samego obiektu.

Kulminacja nastąpiła 30 czerwca – wtedy Powiatowy Lekarz Weterynarii w Nowym Targu wykreślił schronisko z rejestru zakładów i podmiotów zarejestrowanych. Decyzja właścicielki o rezygnacji z prowadzenia placówki przesądziła o zakończeniu jej działalności. To ważny moment także dlatego, że schronisko działało na podstawie umów z 43 gminami z Małopolski, więc skala problemu wykracza daleko poza jedno miejsce.

Gminy muszą teraz przejąć psy i zorganizować dalszą opiekę

W związku z sytuacją wojewoda zwołał Wojewódzki Zespół Zarządzania Kryzysowego. W spotkaniu uczestniczyli m.in. II wicewojewoda małopolski Ryszard Śmiałek, komendant wojewódzki Policji w Krakowie nadinsp. Artur Bednarek, burmistrz Nowego Targu Grzegorz Watycha oraz przedstawiciele inspekcji weterynaryjnej i Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie.

Po tym spotkaniu Powiatowy Lekarz Weterynarii skierował do samorządów pilny wniosek o przejęcie opieki nad psami i zapewnienie im ciągłości ochrony. Odbiór zwierząt ma odbywać się pod nadzorem inspekcji weterynaryjnej, a każda z 43 gmin powinna jak najszybciej skontaktować się z PIW w Nowym Targu, by ustalić termin przejęcia swoich psów.

W piśmie przypomniano też, że przewóz może nastąpić wyłącznie do zakładów wpisanych do rejestru Głównego Lekarza Weterynarii, a transport musi spełniać określone warunki. W praktyce oznacza to, że sam odbiór zwierząt nie wystarczy – trzeba jeszcze zapewnić im miejsce, które spełnia wymogi formalne i techniczne. Nadal możliwe są także adopcje psów ze schroniska w Nowym Targu.

na podstawie: MUW.