Lajkonik ruszy ze Zwierzyńca. Barwny pochód wróci na Rynek Główny

W czwartek Kraków znów zobaczy scenę, którą trudno pomylić z czymkolwiek innym. Lajkonik wyjdzie ze Zwierzyńca i przejdzie przez miasto trasą, którą mieszkańcy znają niemal na pamięć, a jednak co roku patrzą na nią z tym samym zaciekawieniem. Po drodze będą taniec z chorągwią, spotkania z dziećmi, flisakami i finał pod Wieżą Ratuszową. To nie tylko widowisko – to jeden z tych miejskich rytuałów, które trzymają się mocno mimo upływu lat.
- Orszak ruszy ze Zwierzyńca i przejdzie dobrze znaną trasą
- Na Rynku Głównym tradycja zakończy się obrzędem i widowiskiem
- Dwie konkursowe ścieżki dla najmłodszych i tych, którzy wolą kamerę
- Tradycja, która przetrwała wojny i zmiany epok
Orszak ruszy ze Zwierzyńca i przejdzie dobrze znaną trasą
Pochód wyruszy 11 czerwca o godz. 12.30 z siedziby Wodociągów Miasta Krakowa. To właśnie tam na co dzień pracuje wielu uczestników orszaku, w tym Mariusz Glonek, który od 2023 roku wciela się w postać Lajkonika po swoim ojcu, Zbigniewie Glonku.
Trasa została ułożona tak, by zachować dawny rytm tego obrzędu. Orszak przejdzie przez:
- ul. Senatorską,
- Plac Na Stawach,
- klasztor Sióstr Norbertanek,
- ul. T. Kościuszki,
- Bulwar Rodła,
- skrzyżowanie z Alejami Trzech Wieszczów,
- ul. Zwierzyniecką,
- okolice Filharmonii Krakowskiej,
- ul. Franciszkańską i Grodzką,
- Rynek Główny.
Na dziedzińcu klasztoru Norbertanek odbędzie się taniec z chorągwią i spotkanie z dziećmi z krakowskich szkół oraz przedszkoli. Później orszak zatrzyma się przy Bulwarze Rodła, gdzie dojdzie do spotkania z flisakami. Jednym z ważniejszych przystanków będzie też Antykwariat Abecadło przy ul. T. Kościuszki 18U, gdzie Lajkonik ma uświetnić obchody związane ze wspólnotą literacką i czytelniczą.
Po krótkim odpoczynku przy Skwerze Konika Zwierzynieckiego pochód ruszy dalej w stronę centrum. Przy Filharmonii Krakowskiej ma powstać wielkie koło utworzone przez orszak i widzów, a sam Lajkonik wykona tam kolejny taniec z chorągwią. To właśnie ten fragment zwykle przyciąga najwięcej spojrzeń – żywy, głośny i bardzo krakowski.
Na Rynku Głównym tradycja zakończy się obrzędem i widowiskiem
Finał zaplanowano na Rynku Głównym, pod Wieżą Ratuszową. Tam Lajkonik odbierze tradycyjny „haracz” od władz miasta, wzniesie toast za pomyślność krakowianek i krakowian, a na koniec wykona taniec określany jako urbem salutare, czyli pokłon miastu.
Na scenie obok finału pojawi się także Tatarski Zespół Taneczno-Wokalny Buńczuk. To stały element całego wydarzenia, który dopełnia jego widowiskowy charakter i przypomina, że Lajkonik nie jest tylko przemarszem ulicznym, ale starannie pielęgnowanym obrzędem.
Warto też pamiętać o jednym szczególe, który co roku podkreślają organizatorzy: prawdziwego Lajkonika można zobaczyć tylko raz w roku, właśnie w oktawę Bożego Ciała. W tej tradycji, jak przypominają, znaczenie ma nie tylko sam pochód, ale też symbolika. Według przekazu uderzenie buławy Lajkonika ma przynosić szczęście.
Dwie konkursowe ścieżki dla najmłodszych i tych, którzy wolą kamerę
Tegorocznemu pochodowi towarzyszą również konkursy. Pierwszy z nich, „Najpiękniejszy dziecięcy orszak Lajkonika”, jest skierowany do grup przedszkolnych oraz uczniów klas I–IV szkół podstawowych. Dzieci mają przygotować własną inscenizację pochodu, z kostiumami, rekwizytami i układem choreograficznym.
Prezentacje odbędą się 11 czerwca w godz. 13.30–14.45 na dziedzińcu Klasztoru Sióstr Norbertanek przy ul. T. Kościuszki 88. Zgłoszenia nauczycieli, wychowawców lub opiekunów organizatorzy przyjmują do 10 czerwca mailowo na adres [email protected]. W tytule wiadomości trzeba wpisać: „Najpiękniejszy orszak Lajkonika”.
Druga propozycja ma bardziej współczesny charakter. W ramach akcji LajkonikDay uczestnicy pochodu mogą nagrać krótki film albo rolkę pokazującą dzień z Lajkonikiem. Warunki są proste:
- materiał nie może trwać dłużej niż 90 sekund,
- trzeba go opublikować na publicznym profilu na Facebooku lub Instagramie,
- należy oznaczyć @muzeumkrakowa,
- trzeba dodać hashtag #LajkonikDay,
- film musi pozostać widoczny publicznie do 30 czerwca, do godz. 23.59.
Na autorów najlepszych prac czekają nagrody rzeczowe oraz lajkonikowe upominki. To wyraźny znak, że tradycja nie zamyka się w muzealnej gablocie – potrafi wejść także do telefonu, aparatu i szkolnej sali.
Tradycja, która przetrwała wojny i zmiany epok
Legenda o początkach Lajkonika prowadzi do 1287 roku, kiedy Kraków miał zostać ocalony przed najazdem tatarskim przez dzielnych flisaków wiślanych z okolic Zwierzyńca, zwanych włóczkami. Historycy ostrożniej opierają się na źródłach, ale te też zostawiają mało wątpliwości: harce Lajkonika są potwierdzone przynajmniej od połowy XVIII wieku, a najstarsze zapisy pochodzą z 1738 i 1756 roku.
Od tego czasu pochód niemal nie zmieniał swojej osi. Wciąż wychodzi ze Zwierzyńca i zmierza na obszar Starego Miasta. Na Rynek Główny dotarł po raz pierwszy w 1849 roku. Zdarzały się przerwy, między innymi podczas obu wojen światowych i w czasie pandemii COVID-19, ale sama tradycja nie została przerwana. Przechodziła z pokolenia na pokolenie, jak dobrze strzeżony miejski kod.
Przez lata obrzęd był związany z rodzinami, które dźwigały go na swoich barkach. Do 1972 roku zajmowała się nim rodzina Micińskich, a później odpowiedzialność przejęły krakowskie rody Mazurów, Marcinkowskich i Glonków. W latach 1897–1939 wspierało je Towarzystwo Miłośników Historii i Zabytków Krakowa, a od 1947 roku organizację prowadzi Muzeum Krakowa. Miasto finansuje pochód od 1872 roku.
W 2014 roku tradycja Lajkonika trafiła na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego. To ważny krok, bo otwiera drogę do starań o wpis na listę UNESCO. W praktyce oznacza to jedno: krakowski obrzęd nie jest już tylko lokalnym wspomnieniem. Stał się częścią szerszej opowieści o kulturze, którą trzeba nie tylko oglądać, ale też umieć przekazać dalej.
na podstawie: Urząd Miasta w Krakowie.
Ostatnie Artykuły

W Kobylanach trwa remont drogi. Nowa nawierzchnia obejmie 650 metrów

Ponad kilometr drogi do remontu. Ruszyły prace w Nielepicach

Najlepsi juniorzy zagrają o mistrzostwo Polski. Finał w Krakowie

Pierwszy przystanek nad Zalewem Balaton. Wakacyjna trasa małopolskich wód

Dzieci przejęły klucze do miasta. Święto Dzieci Gór już trwa

Linia 260 zmieni przystanki w Michałowicach. Pojawi się nowa nazwa

Linia 260 zmieni przystanki w Michałowicach. Pojawi się nowa nazwa

S7 pod Krakowem bez przesądzonej trasy. GDDKiA odpowiada na mity

Nowa mapa pokaże przyszłość krakowskiej komunikacji

Raport ostrzega przed słabymi ogniwami NGO. Wnioski dotyczą także Krakowa

Nowa siatka KMK ma dać więcej kursów i wygodniejsze przesiadki

Włoscy policjanci pojawili się na ulicach Krakowa. Wspólne patrole

Obchody św. Kingi zmienią trasy autobusów. Objazdy w Wieliczce

Bób, folklor i taniec. Małopolskie święto połączyło smak z tradycją
Przydatne dane teleadresowe
- Bursa Szkolnictwa Ponadpodstawowego nr 3 w Krakowie - kontakt, rekrutacja, opłaty i warunki
- Zarząd Infrastruktury Wodnej w Krakowie - kontakt, awarie, szalety i pitniki
- Parafia Dobrego Pasterza w Krakowie - msze, kancelaria, kontakt
- Delegatura Południowa Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego w Krakowie - kontakt, godziny, informacje
- Wojewódzki Inspektorat Weterynarii w Krakowie - kontakt, godziny i zakres działania
- ZUS Kraków-Łagiewniki - godziny, kontakt, rezerwacja wizyty i dostępność
