Otwarte bramy awaryjne mogą doprowadzić do tragedii

FOT. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Kraków
Na drodze szybkiego ruchu wystarczy chwila bezmyślności, by zwykłe przecięcie kłódki zamieniło się w zagrożenie dla wielu osób. GDDKiA przypomina, że bramy awaryjne nie służą do skracania trasy ani do wjazdu „na skróty” do lasu. Taki ruch może skończyć się nie tylko mandatem, lecz także wypadkiem, karambolem i odpowiedzialnością karną. Wskazany przez drogowców przykład z A18 pokazuje, że problem nie jest teoretyczny.
- Jedna luka w ogrodzeniu wystarcza, by ryzyko szybko urosło
- Za taki skrót można zapłacić więzieniem i ogromnymi kosztami
- Każde zgłoszenie ma znaczenie, gdy ktoś niszczy zabezpieczenia
Jedna luka w ogrodzeniu wystarcza, by ryzyko szybko urosło
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad od lat montuje zabezpieczenia, które mają trzymać bramy awaryjne zamknięte. To nie jest detal techniczny, lecz element bezpieczeństwa całego odcinka. Gdy ktoś przecina łańcuch, niszczy ogrodzenie albo otwiera przejazd bez uprawnień, tworzy realną lukę w ochronie trasy.
Z takiego otwarcia mogą wyniknąć dwa podstawowe zagrożenia:
- dzikie zwierzęta na jezdni – przy prędkościach rzędu 120 lub 140 km/h zderzenie z łosiem albo dzikiem może zakończyć się tragicznie, a dodatkowo uruchomić lawinę kolejnych zdarzeń;
- nielegalny wjazd na drogę szybkiego ruchu – pojazd pojawia się w miejscu technicznym, bez pasa włączania, prosto przed samochodami jadącymi z dużą prędkością.
Drogowcy zwracają też uwagę na jeszcze jeden obrazek, który pojawia się coraz częściej. Część osób traktuje pas drogowy jak wygodne miejsce postoju, a potem przez zniszczone zabezpieczenia idzie do lasu po grzyby albo jagody. W danych przywołanych przez GDDKiA widać, że sprawcami takich naruszeń bywają najczęściej osoby mieszkające w pobliżu trasy.
Za taki skrót można zapłacić więzieniem i ogromnymi kosztami
Przepisy nie zostawiają tu wiele miejsca na tłumaczenia. Bramy awaryjne mają pozostawać zamknięte i służyć wyłącznie służbom ratowniczym. Jeśli ktoś je otworzy, a w efekcie dojdzie do wypadku, sprawa może zostać zakwalifikowana jako sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Za taki czyn grozi do 8 lat więzienia.
Jeżeli skutkiem będzie karambol, kwalifikacja może być cięższa. W razie katastrofy w ruchu lądowym kara rośnie nawet do 12 lat pozbawienia wolności, zwłaszcza gdy ktoś zginie albo wiele osób odniesie ciężkie obrażenia.
Na tym konsekwencje się nie kończą. Zarządca drogi lub ubezpieczyciel mogą wystąpić z roszczeniami wobec sprawcy. Chodzi nie tylko o naprawę infrastruktury, ale też o odszkodowania dla poszkodowanych. W praktyce oznacza to rachunek liczony nie w tysiącach, lecz w milionach złotych.
Każde zgłoszenie ma znaczenie, gdy ktoś niszczy zabezpieczenia
GDDKiA apeluje, by nie przechodzić obok takich sytuacji obojętnie. Osoba, która widzi niszczenie bramy awaryjnej albo jej zabezpieczeń, powinna jak najszybciej powiadomić odpowiednie służby. W takim przypadku liczy się czas, bo otwarta brama to nie formalny problem, tylko przerwa w ochronie trasy.
To właśnie tu zaczyna się odpowiedzialność, którą można podjąć bez wielkich gestów. Jeden telefon, jedno zgłoszenie, jedna szybka reakcja. Na drogach szybkiego ruchu to czasem wystarcza, by nie dopuścić do sytuacji, w której czyjeś „na skróty” kończy się cudzym dramatem.
na podstawie: Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Kraków.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Kraków). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Pożegnanie legend UJ i walka o półfinał. Weekend pełen emocji

Tramwaje w Krakowie jadą inaczej. Część linii znika z rozkładu

MCK ma 35 lat - krakowska instytucja, która od lat spina Europę Środkową

Krakowskie linie rekreacyjne ruszą gęściej. Pogoda może wszystko zmienić

KST IV bliżej finiszu. Kraków czeka jeszcze na testy i odbiory

Zmiana na Alei Przyjaźni. Linia 601 pojedzie innym przystankiem

Autobus 269 pojedzie objazdem podczas procesji w Czułowie

Biblioteczny maj w Krakowie - tramwaj, znane twarze i 60 wydarzeń

Policyjny motocykl przyciągnął tłumy w Szpitalu św. Ludwika

Nowe twarze nikotyny nadal trafiają do młodych ludzi

Rekordowy sezon remontów na drogach powiatu krakowskiego

Jerzy Woźniakiewicz z medalem Gloria Artis - ważny sygnał dla krakowskiej biblioteki

Autobusy pojadą inaczej na północy Krakowa. Zmiany przy ul. Glogera

Kraków porządkuje przestrzeń. Plan ogólny ma iść w parze ze strategią
Przydatne dane teleadresowe
- Parafia św. Karola Boromeusza w Krakowie - kontakt, kancelaria, nabożeństwa
- Szpital Aresztu Śledczego w Krakowie - kontakt, oddziały, diagnostyka
- Małopolski Fundusz Rozwoju - kontakt, oferta finansowania i dostępność
- Narodowy Stary Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie - bilety, godziny kas, sceny i dostępność
- Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Krakowie - kontakt, godziny i oddziały
- ZUS Inspektorat Kraków-Krowodrza - kontakt, godziny, rezerwacja wizyty
