Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Małopolskie szkoły szukają nowych kompetencji. AI to dopiero początek

Małopolskie szkoły szukają nowych kompetencji. AI to dopiero początek

W szkolnej klasie coraz trudniej oddzielić tradycyjną rolę nauczyciela od zadań psychologa, mediatora i przewodnika po cyfrowym świecie. Uczniowie potrzebują bardziej indywidualnego wsparcia, a szkoły mierzą się z presją rodziców, migracjami i rosnącymi problemami emocjonalnymi młodzieży. Z najnowszego badania dla Małopolski wynika, że w ciągu najbliższych trzech lat poszukiwani będą nie tylko eksperci od konkretnych przedmiotów, lecz także osoby odporne, elastyczne i gotowe do ciągłego uczenia się.

  • Więcej ofert pracy nie oznacza spokojniejszej sytuacji w szkołach
  • Nauczyciel przyszłości połączy wiedzę, odporność i cyfrowe narzędzia
  • Psycholodzy i nauczyciele przedmiotów ścisłych wśród najbardziej potrzebnych specjalistów

Więcej ofert pracy nie oznacza spokojniejszej sytuacji w szkołach

Analiza rynku pracy, ofert zatrudnienia i opinii ekspertów objęła prognozowane zapotrzebowanie na kompetencje w małopolskiej branży edukacyjnej. Dane z lat 2022–2024 pokazują 29-procentowy wzrost liczby ofert pracy. Nie jest to jednak wyłącznie efekt rozwoju sektora.

Według wniosków z badania szkoły mają trudności z obsadzeniem stanowisk, a kadry często się zmieniają. Problem szczególnie mocno dotyczy nauczycieli przedmiotów ścisłych. Część specjalistów wybiera pracę w biznesie, gdzie mogą liczyć na większą atrakcyjność finansową.

Na potrzeby szkół wpływają także cztery procesy:

  1. Niż demograficzny – mniejsza liczba dzieci nie likwiduje zapotrzebowania na pracowników. Przeciwnie, rośnie znaczenie indywidualnej pracy z uczniem i specjalistycznego wsparcia.
  2. Migracje – nauczyciele i pedagodzy pracują z dziećmi z Ukrainy oraz z uczniami powracającymi z emigracji. Wymaga to empatii i kompetencji międzykulturowych.
  3. Rosnące oczekiwania rodziców – szkoła ma nie tylko przekazywać wiedzę, ale też zapewniać szerokie wsparcie wychowawcze i opiekuńcze.
  4. Technologia i sztuczna inteligencja – narzędzia cyfrowe mogą ułatwiać przygotowywanie materiałów oraz prowadzenie zajęć, ale wymagają od kadry nowych umiejętności.

Dla szkół w Krakowie i innych małopolskich miejscowościach oznacza to, że sama rekrutacja kolejnych osób nie rozwiąże problemu. Równie ważne będzie zatrzymanie doświadczonych pracowników oraz stworzenie im warunków do rozwoju.

Nauczyciel przyszłości połączy wiedzę, odporność i cyfrowe narzędzia

Raport wskazuje, że pracodawcy będą szukać osób potrafiących projektować naukę pod konkretnego ucznia. Chodzi o indywidualne plany, autorskie materiały dydaktyczne i cyfrowe sposoby pracy. Ta umiejętność ma znaczenie zarówno w szkołach, jak i w edukacji pozaformalnej, między innymi u trenerów.

Dużą rolę odegrają również kompetencje społeczne. Eksperci zwracają uwagę na potrzebę większej odporności emocjonalnej wśród nauczycieli i psychologów. Codzienna praca obejmuje sytuacje kryzysowe, konflikty oraz presję ze strony rodziców. Przydatne będą więc mediacja, rozwiązywanie sporów i budowanie zaufania.

Cyfrowa dydaktyka przestaje być dodatkiem. Umiejętności cyfrowe pojawiają się w 17,6 proc. ofert pracy w branży edukacyjnej. Od kandydatów oczekuje się nie tylko obsługi komputera, ale też świadomego korzystania ze sztucznej inteligencji i narzędzi multimedialnych, które mogą urozmaicać lekcje i angażować uczniów.

Zmienia się także znaczenie specjalizacji. Lektorzy coraz częściej potrzebują znajomości języka zawodowego, a nauczyciele przedmiotów zawodowych mają łączyć szkołę z potrzebami firm. Poszukiwane będą osoby znające konkretny fach i potrafiące przekazać tę wiedzę przyszłym pracownikom małopolskiej gospodarki.

Psycholodzy i nauczyciele przedmiotów ścisłych wśród najbardziej potrzebnych specjalistów

Największego wzrostu zapotrzebowania raport spodziewa się w kilku grupach zawodowych:

  • Psycholodzy – ich praca wiąże się z narastającymi problemami emocjonalnymi młodzieży oraz uzależnieniami behawioralnymi.
  • Nauczyciele matematyki i fizyki – w tych dziedzinach szczególnie widoczna jest luka pokoleniowa oraz odpływ specjalistów do sektora biznesowego.
  • Nauczyciele kształcenia zawodowego – szkoły potrzebują fachowców z doświadczeniem branżowym i uprawnieniami pedagogicznymi.
  • Pedagodzy specjalni – ich udział jest potrzebny przy rosnącej liczbie uczniów wymagających dostosowanego wsparcia edukacyjnego.

Autorzy badania wskazują, że krótkie kursy nie wystarczą. Nauczyciele kształcenia zawodowego powinni regularnie odbywać staże w nowoczesnych firmach, aby poznawać aktualne technologie i rozwiązania stosowane w przedsiębiorstwach. Z kolei psycholog szkolny może wspierać nie tylko uczniów, ale również nauczycieli – pomagać im rozwijać odporność psychiczną i umiejętności relacyjne.

Potrzebne są także działania wzmacniające prestiż zawodu nauczyciela oraz większa autonomia szkół w dostosowywaniu programów do potrzeb rynku pracy. Dla dyrektorów, organów prowadzących, uczelni i instytucji szkoleniowych raport jest wskazówką, jak przygotować kadry do zmian, które już wpływają na edukację.

Wynika z niego prosty wniosek: przyszłość szkół będzie zależeć od osób łączących wiedzę przedmiotową z kompetencjami społecznymi, cyfrowymi i gotowością do dalszej nauki. Dotyczy to również placówek działających w Krakowie, gdzie oferta edukacyjna musi odpowiadać zarówno potrzebom uczniów, jak i zmieniającego się rynku pracy.

na podstawie: Małopolski Urząd Marszałkowski.