Winnica Zagrabie zaczęła się od filmu. Dziś to dwa hektary pasji

Winnica Zagrabie zaczęła się od filmu. Dziś to dwa hektary pasji

Jedna spontaniczna myśl po seansie wystarczyła, by w Rybnej zaczęła się historia, która dziś ma swój smak, rytm i własne miejsce na mapie powiatu krakowskiego. W trzecim odcinku podcastu „Co nam oPOWIECIE” Marta i Marek Polita wracają do początku tej drogi i pokazują, jak hobby potrafi urosnąć do roli życiowego zajęcia. To opowieść bez pośpiechu – o ziemi, cierpliwości i pracy, która nie znosi dróg na skróty.

  • Film, który uruchomił winny projekt w Rybnej
  • Ziemia, mikroklimat i codzienna praca budują markę

Film, który uruchomił winny projekt w Rybnej

Podczas rozmowy prowadzonej przez Maję B. Dutkiewicz i Bartosza Wilczyńskiego właściciele Winnicy Zagrabie wracają do chwili, kiedy zwykły impuls przerodził się w konkretny plan. Z pomysłu, który miał być tylko oddechem od codzienności, wyrósł projekt zajmujący dziś dwa hektary malowniczych stoków. Nie ma tu efektownych gestów ani nagłych zwrotów akcji. Jest za to konsekwencja, która z czasem zaczęła przynosić własne owoce.

Ziemia, mikroklimat i codzienna praca budują markę

W tej historii ważne są nie tylko winorośle, ale też miejsce. Wino z Zagrabia powstaje w zgodzie z naturą i lokalnym mikroklimatem, który wyraźnie współtworzy charakter całego przedsięwzięcia. To właśnie dlatego winnica nie jest jedynie ciekawostką na mapie powiatu krakowskiego, lecz punktem, który opowiada o regionie przez smak, cierpliwość i szacunek do tradycji.

Marta i Marek Polita pokazują w podcaście, że taka droga wymaga wyrzeczeń, ale daje też satysfakcję, której nie da się zamknąć w prostym haśle reklamowym. Każda butelka staje się tu efektem pracy podporządkowanej porom roku, pogodzie i uważności. Z tej perspektywy Winnica Zagrabie brzmi jak coś więcej niż gospodarstwo. To osobista opowieść, która mocno trzyma się ziemi krakowskiej.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Krakowie.