[PIŁKA NOŻNA] Betclic 1. liga – Wisła Kraków – Puszcza Niepołomice 2:2. Lider z Krakowa podzielił się punktami w derbach Małopolski

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 1. liga – Wisła Kraków – Puszcza Niepołomice 2:2. Lider z Krakowa podzielił się punktami w derbach Małopolski

Wisła Kraków zremisowała z Puszczą Niepołomice 2:2 w 30. kolejce Betclic 1. ligi. Na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana gospodarze dwa razy obejmowali prowadzenie, ale goście za każdym razem znajdowali odpowiedź i wywieźli z Krakowa cenny punkt.

Mecz od początku miał twardy, momentami szarpany przebieg. W pierwszej połowie nie brakowało spięć, a żółte kartki tylko podkręcały temperaturę, bo obie strony nie zamierzały odpuszczać ani na moment. Wisła, jako lider tabeli, próbowała narzucić swoje warunki, ale Puszcza cierpliwie czekała na swoją szansę.

Duarte otworzył wynik w najlepszym możliwym momencie

Tuż przed przerwą krakowianie dopięli swego. W 45. minucie F. Duarte trafił do siatki i dał Wiśle prowadzenie 1:0, które po pierwszej części meczu wyglądało na solidny fundament pod kolejne zwycięstwo. Do szatni gospodarze schodzili z przewagą, a na trybunach dało się wyczuć nadzieję, że po zmianie stron uda się szybko odsunąć rywala od remisu.

Puszcza nie zamierzała jednak przyjmować roli statysty. Po przerwie goście od razu ruszyli odważniej, a dwie zmiany wprowadzone na początku drugiej połowy wyraźnie ożywiły ich grę. Efekt przyszedł w 58. minucie, kiedy A. Gjoni wyrównał na 1:1 i znów wszystko zaczęło się od początku.

Gjoni dwukrotnie odpowiadał, a Wisła nie dowiozła przewagi

Wisła jednak szybko odzyskała inicjatywę. W 60. minucie na boisku pojawił się J. Sanchez, a jedenaście minut później właśnie on wpisał się na listę strzelców. To był moment, w którym gospodarze ponownie poczuli, że trzy punkty są na wyciągnięcie ręki. Krakowianie prowadzili 2:1 i wydawało się, że końcówka będzie należeć do nich.

Puszcza miała na to jednak własny plan. W 77. minucie A. Gjoni drugi raz znalazł drogę do bramki Wisły i ustalił wynik na 2:2. Ten gol całkowicie zmienił obraz końcówki, bo gospodarze zamiast spokojnie kontrolować mecz, musieli jeszcze ratować remis. Ostatecznie nie udało się już przechylić szali na swoją stronę, a derby Małopolski zakończyły się podziałem punktów.

Dla Wisły to wynik, który zostawia lekki niedosyt, bo jako lider tabeli grała u siebie i dwukrotnie była bliżej pełnej puli. Z kolei Puszcza może wracać do Niepołomic z poczuciem dobrze wykonanej pracy. Remis na Reymonta w starciu z pierwszym zespołem ligi ma swoją wagę, zwłaszcza że goście pokazali cierpliwość i skuteczność w najważniejszych momentach.

Po 30. kolejce Wisła Kraków pozostaje na czele tabeli z 59 punktami, a Puszcza Niepołomice dopisuje do swojego dorobku 42 oczka. Dla krakowskich kibiców to był mecz, który długo trzymał w napięciu, ale finalnie nie przyniósł pełnej radości.

Wisła KrakówStatystykaPuszcza Niepołomice
2Gole2