Na Ruczaju znów padną pytania do prezydenta. Mieszkańcy dostaną głos

Na Ruczaju znów padną pytania do prezydenta. Mieszkańcy dostaną głos

FOT. Urząd Miasta w Krakowie

W szkole na Ruczaju znów zbiorą się ci, którzy chcą rozmawiać o swoich codziennych sprawach bez czekania na urzędowe pisma. Aleksander Miszalski wraca do formuły „ławki dialogu”, która ma prosty, ale coraz rzadszy dziś charakter – każdy może podejść, powiedzieć, co go uwiera, i od razu usłyszeć odpowiedź. Spotkanie ma otwarty przebieg, więc nie chodzi o kurtuazję, lecz o konkretne pytania i konkretne wyjaśnienia. To właśnie dlatego takie rozmowy przyciągają coraz więcej krakowian.

  • Na Ruczaju wraca rozmowa bez pośredników
  • Coraz więcej krakowian wybiera taki sposób rozmowy

Na Ruczaju wraca rozmowa bez pośredników

Tego wieczoru spotkanie odbędzie się w Szkole Podstawowej nr 53 im. Jana Henryka Dąbrowskiego. Początek zaplanowano na godz. 18.00.
Prezydent Krakowa ma rozmawiać z mieszkańcami bez pośredników, wysłuchać ich uwag i odpowiadać na bieżąco na pytania dotyczące spraw dzielnicy. W tej formule ważne jest jedno: głos zabiera każdy, kto chce wskazać problem albo podzielić się opinią, a nie tylko osoby wcześniej wybrane czy zaproszone.

Takie spotkanie nie przypomina sztywnej sali konferencyjnej. Bardziej wygląda jak miejska rozmowa w wersji „na żywo”, w której od razu padają pytania o decyzje urzędu, lokalne potrzeby i możliwe rozwiązania. Dla mieszkańców to skrót między codziennym kłopotem a odpowiedzią, której zwykle trzeba by szukać znacznie dłużej.

Coraz więcej krakowian wybiera taki sposób rozmowy

„Ławka dialogu” wyrasta z prostego założenia, że władza miasta powinna słuchać bez dystansu. Właśnie dlatego spotkania zyskują na popularności. Krakowianie doceniają możliwość bezpośredniego kontaktu z prezydentem i to, że sprawy z ich najbliższego otoczenia nie giną w długim obiegu dokumentów.

Miasto zapowiada, że podczas rozmowy na Ruczaju pojawią się tematy ważne dla tej części Krakowa. Nie chodzi jednak tylko o same zgłoszenia. Liczy się również atmosfera takiego spotkania, bo to ona pokazuje, czy miejska polityka naprawdę schodzi na poziom osiedla, gdzie problemy widać najostrzej i najłatwiej nazwać po imieniu.

na podstawie: UM Kraków.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Krakowie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.