Wajda od strony murów i szkła - film, który odsłania Kraków

Wajda od strony murów i szkła - film, który odsłania Kraków

FOT. MCK Kraków

W Międzynarodowym Centrum Kultury Kraków dostanie opowieść o Andrzeju Wajdzie nieco z innej perspektywy - przez architekturę, miasto i budynki, które dziś są już częścią krakowskiego krajobrazu. To spotkanie dla tych, którzy lubią patrzeć na Kraków nie tylko jak na muzeum pod gołym niebem, ale też jak na zapis ambicji, uporu i wielkich artystycznych sojuszy. 🎬🏛️

23 kwietnia 2026 roku o godz. 18.30 w MCK Kraków, Rynek Główny 25, Sala Pod Kruki odbędzie się pokaz filmu „Idea jest najważniejsza - architektoniczne pasje Andrzeja Wajdy”. Przed seansem prelekcję wygłosi Krzysztof Ingarden, a o Wajdzie opowiedzą także Agata Wąsowska-Pawlik i prof. Jacek Purchla. Gościem honorowym spotkania będzie Krystyna Zachwatowicz-Wajda.

  • Andrzej Wajda jako architekt marzeń Krakowa
  • „Idea jest najważniejsza” wraca do korzeni krakowskich realizacji
  • MCK przypomina twórcę, który zostawił ślad w miejskiej tkance

Andrzej Wajda jako architekt marzeń Krakowa

Film Jacka Link-Lenczowskiego pokazuje reżysera nie tylko jako twórcę filmowego i teatralnego, ale też człowieka z bardzo konkretną fascynacją przestrzenią. Wajda patrzył na architekturę jak na coś więcej niż tło - interesowała go jako język miasta, który potrafi zmieniać codzienność mieszkańców.

W centrum tej opowieści jest jego współpraca z Krzysztofem Ingardenem. To właśnie z tego spotkania wyrastają budynki, które krakowianie znają aż za dobrze - Muzeum Manggha z 1994 roku, pawilon herbaciany z 2000 roku, Szkoła Języka Japońskiego z 2005 roku, Galeria Europa - Daleki Wschód z 2015 roku i Pawilon Wyspiański 2000 z 2007 roku. Film zagląda za kulisy ich powstawania i przypomina, że te realizacje nie wzięły się z przypadku.

„Idea jest najważniejsza”

Ten zapis rozmowy Andrzeja Wajdy z Krzysztofem Ingardenem nie jest tu tylko hasłem, ale punktem wyjścia do pokazania, jak konsekwentnie reżyser potrafił dopychać do finału projekty, które wielu uznałoby za zbyt śmiałe. Dokument podkreśla jego wszechstronność, ale też upór - cechę, bez której trudno byłoby w Krakowie zobaczyć te wszystkie charakterystyczne obiekty.

„Idea jest najważniejsza” wraca do korzeni krakowskich realizacji

W tle spotkania wybrzmiewa też szerszy kontekst Roku Andrzeja Wajdy. W 2026 roku mija 100. rocznica urodzin reżysera, który był nie tylko twórcą filmowym i teatralnym, ale także fundatorem Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha, senatorem I kadencji, rysownikiem i laureatem najważniejszych nagród, w tym Nagrody Kioto oraz wyróżnienia Amerykańskiej Akademii Filmowej za całokształt osiągnięć 🎞️

To właśnie dlatego wokół rocznicy dzieje się w Krakowie tak dużo. Jednym z najmocniejszych punktów programu jest wystawa „Wajda. W stulecie urodzin”, którą w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha można oglądać od 8 marca do 28 czerwca 2026 roku. Pomysł wyszedł od Krystyny Zachwatowicz-Wajdy, a ekspozycja składa się z fotografii, cytatów, notatek i szkiców roboczych dobranych tak, by pokazać nie tylko same fakty z życia artysty, ale też ich wpływ na jego twórczość.

Na wystawie wracają m.in. wątki wojenne, fascynacja malarstwem, przyjaźnie z Andrzejem Wróblewskim i Józefem Czapskim, okres „Karnawału Solidarności”, obywatelskie zaangażowanie Wajdy oraz japońskie ślady w jego biografii. To wszystko układa się w portret artysty, który nie zamykał się w jednej dziedzinie i potrafił przenosić swoją wyobraźnię daleko poza ekran.

MCK przypomina twórcę, który zostawił ślad w miejskiej tkance

Podczas spotkania mocno wybrzmi także związek Wajdy z Międzynarodowym Centrum Kultury w Krakowie. Dyrektorka Agata Wąsowska-Pawlik i prof. Jacek Purchla opowiedzą o nim jako o bliskim przyjacielu instytucji i częstym uczestniku jej życia. Od 1991 roku zasiadał w Radzie Programowej MCK i pełnił tę funkcję aż do swojej śmierci w 2016 roku.

To ważny szczegół, bo pokazuje Wajdę nie jako odległą legendę, ale człowieka stale obecnego w kulturalnym obiegu miasta. Angażował się w projekty MCK, między innymi w aranżację rzeźb Igora Mitoraja na Rynku Głównym, a jego eseje trafiały do jubileuszowych wydawnictw instytucji. Dzięki takim historiom Kraków zyskuje dodatkową warstwę - tę, która nie zawsze rzuca się w oczy na pierwszy rzut oka, ale zostaje na długo.

na podstawie: MCK Kraków.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (MCK Kraków). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Ostatnie Artykuły