Dom pod Krzyżem zyska nowe życie jako centrum żywej tradycji

Dom pod Krzyżem zyska nowe życie jako centrum żywej tradycji

FOT. Urząd Miasta w Krakowie

W samym sercu Krakowa stary Dom pod Krzyżem ma przestać być tylko cennym zabytkiem, a stać się miejscem, w którym tradycja będzie naprawdę pracować. Miasto pozyskało ponad 10,3 mln zł dofinansowania na projekt, który ma odmienić budynek przy ul. Szpitalnej 21 i dać mu zupełnie nową funkcję. W tle jest nie tylko remont, ale też próba opowiedzenia Krakowa przez rzemiosło, obrzędy i twórczość, które zwykle dzieją się poza muzealnymi gablotami.

  • Zabytkowy budynek przy Szpitalnej 21 przejdzie gruntowną przemianę
  • W środku powstanie miejsce dla rzemiosła, badań i spotkań
  • Muzeum, które ma nie tylko pokazywać, ale też uruchamiać pamięć miasta

Zabytkowy budynek przy Szpitalnej 21 przejdzie gruntowną przemianę

Modernizacja Domu pod Krzyżem ma objąć zarówno samą bryłę obiektu, jak i całą techniczną stronę jego działania. W planie są prace przy instalacjach elektrycznych, teletechnicznych, wodno-kanalizacyjnych oraz systemach bezpieczeństwa, a więc elementach, które na co dzień pozostają niewidoczne, ale decydują o tym, czy taki budynek może funkcjonować wygodnie i bezpiecznie.

Całe przedsięwzięcie ma wartość ponad 36 mln zł, dokładnie 36 034 700,76 zł. Dofinansowanie z programu FEnIKS wynosi 10 300 767,02 zł. To jedna z tych inwestycji, które łączą ochronę dziedzictwa z bardzo konkretnym pytaniem o przyszłość – jak wykorzystać historyczne wnętrza tak, by nie zamieniły się w dekorację, ale pozostały potrzebne.

W środku powstanie miejsce dla rzemiosła, badań i spotkań

Nowa przestrzeń ma działać jako Centrum Interpretacji Niematerialnego Dziedzictwa Krakowa, czyli oddział Muzeum Krakowa. Zamysł jest wyraźny – odejść od sztywnego modelu muzeum na rzecz miejsca otwartego, współtworzonego przez mieszkańców i środowiska twórcze, gdzie ważniejsza od samej ekspozycji będzie obecność ludzi i ich umiejętności.

W środku mają pojawić się różne strefy, każda z własnym zadaniem:

  • przestrzeń spotkań depozytariuszy dziedzictwa niematerialnego,
  • pracownia twórcza i warsztatowa z narzędziami do tradycyjnych rzemiosł, takich jak szopkarstwo czy koronka klockowa,
  • część badawcza i archiwalna dla naukowców oraz pasjonatów kultury,
  • przestrzenie wystawiennicze dla działań instytucji i inicjatyw społecznych,
  • strefa performatywna na wydarzenia muzyczne, teatralne i widowiskowe,
  • miejsce cyklicznych prezentacji pokazujących rytm miasta i jego tradycje.

Muzeum, które ma nie tylko pokazywać, ale też uruchamiać pamięć miasta

W projekcie najmocniej wybrzmiewa właśnie to, że nowe centrum nie ma być martwą ekspozycją. Ma działać jak żywy organizm, w którym tradycja będzie nie tylko opisana, ale też wykonywana, ćwiczona i przekazywana dalej. To ważne zwłaszcza w Krakowie, gdzie niematerialne dziedzictwo – od rzemiosł po obrzędy i miejskie zwyczaje – wciąż ma realnych nosicieli, ale potrzebuje miejsca, które potrafi je pokazać bez sztucznego dystansu.

Dom pod Krzyżem ma więc szansę stać się czymś więcej niż odnowionym zabytkiem. Jeśli plan zostanie zrealizowany zgodnie z założeniami, przy Szpitalnej 21 powstanie punkt, w którym historia miasta spotka się z codzienną praktyką jego twórców, badaczy i pasjonatów.

na podstawie: Urząd Miasta w Krakowie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Krakowie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.