Na Klinach wyrasta nowa szkoła, która odciąży przepełnioną czternastkę

Na Klinach wyrasta nowa szkoła, która odciąży przepełnioną czternastkę

FOT. UM Kraków

Na Klinach wreszcie rusza inwestycja, na którą od dawna patrzyli rodzice uczniów z coraz większym niepokojem. Przy ulicy bp. Albina Małysiaka ma stanąć zespół szkolno-przedszkolny, który zabierze część ciężaru z przepełnionej Szkoły Podstawowej nr 14. Miasto liczy, że nowy budynek stanie się nie tylko odpowiedzią na braki miejsc, ale też nowym punktem ciężkości dla tej części Krakowa.

  • Przepełniona szkoła doczeka się realnego wsparcia
  • 49 milionów złotych i budowa od projektu po klucze
  • W środku będzie miejsce i na naukę, i na codzienne szkolne życie

Przepełniona szkoła doczeka się realnego wsparcia

Na Klinach problem narastał od lat. Szkoła Podstawowa nr 14 została zaprojektowana dla 600 dzieci, a dziś musi pomieścić około 850 uczniów. To oznacza naukę na dwie zmiany i korzystanie z dodatkowych sal poza głównym budynkiem, między innymi na Ruczaju. Rozbudowa istniejącej szkoły nie wchodziła jednak w grę, bo działka jest po prostu zbyt ciasna.

Dlatego miasto sięgnęło po teren zarezerwowany w planie miejscowym „Kliny Południe” pod oświatę. Początkowo mówiono o samorządowym przedszkolu, ale wraz ze wzrostem potrzeb decyzja została zmieniona i dziś mowa już o pełnym zespole szkolno-przedszkolnym. Taka zmiana nie jest kosmetyczna – w tej części miasta od razu daje większą liczbę miejsc i większą elastyczność w układaniu przyszłej sieci edukacyjnej.

49 milionów złotych i budowa od projektu po klucze

Za realizację odpowiada firma Remar z Gołkowic Górnych. Miejskie Centrum Obsługi Oświaty w Krakowie podpisało z nią 30 marca umowę na inwestycję wartą około 49 mln zł. Zadanie wpisano wcześniej do budżetu miasta i Wieloletniej Prognozy Finansowej, a całość ma być sfinansowana z miejskich pieniędzy.

Inwestycję poprowadzą w formule „zaprojektuj i buduj”, co oznacza, że wykonawca przygotuje dokumentację, uzyska potrzebne zgody i dopiero potem wejdzie na plac budowy. Zakończenie prac planowane jest na 2028 rok. Dla mieszkańców oznacza to, że najpierw trzeba przejść przez etap formalności i projektowania, ale w zamian miasto dostaje gotowy, spójny obiekt szyty pod konkretne potrzeby tej części Krakowa.

W środku będzie miejsce i na naukę, i na codzienne szkolne życie

Nowy zespół ma pomieścić około 650 uczniów szkoły podstawowej i 175 przedszkolaków. To budynek, który ma działać nie tylko jako klasyczny szkolny gmach, ale też jako zaplecze dla całego dnia dziecka – od lekcji po zajęcia ruchowe i posiłki.

W części szkolnej zaplanowano:

  • 27 sal lekcyjnych,
  • 9 pracowni, w tym 6 językowych, chemiczną, plastyczną i komputerową,
  • salę gimnastyczną o wymiarach 38,5 x 20,8 m,
  • bibliotekę i czytelnię,
  • gabinet stomatologa,
  • świetlicę,
  • jadalnię z zapleczem kuchennym,
  • sanitariaty,
  • pokój nauczycielski,
  • garaż podziemny.

W części przedszkolnej przewidziano:

  • 7 sal z zapleczami i sanitariatami,
  • salę do zajęć ruchowych,
  • jadalnię.

Obiekt ma być dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Zaplanowano windę i szerokie korytarze, a także stanowisko do ładowania samochodów elektrycznych oraz panele fotowoltaiczne. W podziemnej kondygnacji znajdzie się miejsce doraźnego schronienia, co dziś coraz częściej jest uwzględniane przy większych inwestycjach publicznych. Teren wokół budynku ma objąć patio, drogi wewnętrzne, chodniki, małą architekturę i parking.

Miasto przypomina też, że nie jest to jedyna taka inwestycja uruchomiona w tym roku. 16 marca podpisano umowę na budowę nowego obiektu dla Zespołu Placówek Resocjalizacyjno-Socjoterapeutycznych na Górce Narodowej. Trwa również przetarg na szkołę podstawową w rejonie ulic Dekerta i Portowej.

na podstawie: UM Kraków.