Piszą do prezydenta Krakowa po odwołaniu Łukasza Franka

4 min czytania
Niebieski tramwaj nadjeżdża do przystanku, po lewej pasażerowie czekają

W krakowskim środowisku transportowym zawrzało. Po decyzji o odwołaniu Łukasza Franka ze stanowiska dyrektora Zarządu Transportu Publicznego , Krakowska Organizacja Transportowa publikuje list otwarty do prezydenta Aleksandra Miszalskiego. W ich ocenie to nie tylko zmiana personalna, ale sygnał, który może zaważyć na przyszłości komunikacji w mieście.

Pod listem podpisali się działacze skupieni wokół Krakowskiej Organizacji Transportowej, Platformy Komunikacyjnej Krakowa oraz inicjatywy Poglądy - To Się Zmienia. Nie kryją rozczarowania i obaw.

„Jako miejscy aktywiści chcielibyśmy gorąco zaprotestować przeciwko odwołania Łukasza Franka ze stanowiska dyrektora Zarządu Transportu Publicznego.”

W ich opinii Łukasz Franek był pierwszym szefem ZTP, który realnie otworzył się na rozmowę z mieszkańcami. Podkreślają jego dostępność, gotowość do spotkań i dialogu - nawet wtedy, gdy podejmowane decyzje budziły kontrowersje.

„Był pierwszym człowiekiem na tym stanowisku, który był dostępny dla ludzi, z którym można było się skontaktować i porozmawiać.”

Bilans zmian pod kierownictwem Franka

Autorzy listu zwracają uwagę, że okres jego pracy przypadł na trudny czas dla miejskiego budżetu. Mimo to - jak piszą - udało się zwiększyć częstotliwość kursowania tramwajów, poprawić dojazd z części miejscowości aglomeracji do centrum oraz objąć komunikacją obszary Krakowa, które wcześniej były jej pozbawione.

Nie twierdzą, że wszystkie decyzje były bezdyskusyjne. Przyznają, że część z nich wywoływała spory. Jednak w ich ocenie bilans zmian pozostaje dodatni, a doświadczenie dyrektora było dla miasta wartością.

Krytyka decyzji personalnych w magistracie

W liście pojawia się także wątek wcześniejszych nominacji w obszarze transportu. Aktywiści przypominają powołanie na stanowisko III Zastępcy Prezydenta Miasta Krakowa osoby, która - jak piszą - jako burmistrz Niepołomic doprowadziła do likwidacji transportu publicznego w tej gminie oraz linii kolejowej prowadzącej do miasta.

Odnoszą się również do koncepcji zastąpienia tramwajów trolejbusami, która pojawiała się w przeszłości.

„Teraz ze stanowiska został odwołany prawdziwy ekspert, któremu Kraków wiele zawdzięcza.”

Apel do prezydenta Krakowa

List ma wyraźnie emocjonalny ton. Autorzy przypominają prezydentowi Aleksandrowi Miszalskiemu, że w kampanii wyborczej zapowiadał uczynienie komunikacji miejskiej jednym z priorytetów swojej kadencji.

„Apelujemy, by za komunikację miejską odpowiadały osoby posiadające wiedzę i kompetencje w tym temacie i gotowe do pełnego zaangażowania w jej poprawianie, miast partyjnych kolegów liczących na ciepłe posadki.”

Dla wielu mieszkańców temat transportu to codzienność - dojazdy do pracy, szkoły, przesiadki, czas spędzony w korkach albo na przystankach. Każda decyzja personalna w tej sferze szybko przekłada się na realne doświadczenia tysięcy osób. Dlatego reakcja środowisk miejskich pokazuje, że sprawa nie dotyczy wyłącznie jednego stanowiska, lecz kierunku, w jakim ma zmierzać krakowska komunikacja.

Pełna treść listu :

Kraków, 16 lutego 2026

List otwarty do Prezydenta Miasta Krakowa, Aleksandra Miszalskiego

Szanowny Panie Prezydencie!

Jako miejscy aktywiści chcielibyśmy gorąco zaprotestować przeciwko

odwołania Łukasza Franka ze stanowiska dyrektora Zarządu Transportu

Publicznego.

Dyrektor Franek przyniósł do urzędu powiew świeżości. Nie tylko

posiadał wysokie kompetencje w dziedzinie organizacji transportu

miejskiego, nie tylko przejawiał wielkie zaangażowanie w swoją funkcję, ale

przede wszystkim był pierwszym dyrektorem, który słuchał tego, co do

powiedzenia mają mieszkańcy. Nawet jeśli nie zawsze uwzględniał ich opinie

w końcowym rozrachunku, to jednak był pierwszym człowiekiem na tym

stanowisku, który był dostępny dla ludzi, z którym można było się

skontaktować i porozmawiać. Mimo iż niektóre jego decyzje wywołały wiele

kontrowersji, nie sposób zamknąć oczy na fakt, że to właśnie pod jego

kierownictwem, mimo pogarszającej się sytuacji budżetowej, tramwaje

pojechały częściej, wiele miejscowości aglomeracji uzyskało po raz pierwszy

w historii sensowny dojazd do centrum Krakowa, a wiele obszarów Krakowa

zupełnie pozbawionych dostępu do komunikacji miejskiej nareszcie zostało

przez nią obsłużonych.

Musimy przyznać, że niepokoją nas decyzje personalne dotyczące

komunikacji miejskiej podejmowane przez Pana Prezydenta. Najpierw na

stanowisko III Zastępcy Prezydenta Miasta Krakowa odpowiedzialnego za

komunikację miejską powołany został człowiek, który jako burmistrz

Niepołomic zlikwidował jakikolwiek cywilizowany transport publiczny w tym

mieście i fizycznie zlikwidował linię kolejową tam prowadzącą (którą teraz za

ciężkie miliardy będzie się odbudowywać), a w Krakowie chciał tramwaje

zastąpić trolejbusami (i do tego niedawne wywiady pokazały, iż nadal uważa,

że były to słuszne decyzje). Teraz ze stanowiska został odwołany prawdziwy

ekspert, któremu Kraków wiele zawdzięcza.

Panie Prezydencie! W kampanii wyborczej obiecywał Pan, że

komunikacja miejska będzie Pana priorytetem. Tymczasem decyzje

personalne jej dotyczące pokazują coś wręcz przeciwnego. Apelujemy, by za

komunikację miejską odpowiadały osoby posiadające wiedzę i kompetencje

w tym temacie i gotowe do pełnego zaangażowania w jej poprawianie, miast

partyjnych kolegów liczących na ciepłe posadki.

Z poważaniem, aktywiści miejscy skupieni wokół grup takich jak

Krakowska Organizacja Transportowa, Platforma Komunikacyjna Krakowa

czy Poglądy - To Się Zmienia.

Michał Czarkowski (PTSZ)

Mateusz Filipek (PTSZ)

Jakub Gawron (KOT)

Jan Kowalski (PKK)

Dominik Piotrowicz (PKK)

Łukasz Prawdzik (KOT)

Mariusz Szklarz (PTSZ)

Bartłomiej Tajak (KOT)

Maciej Wielgosz (PTSZ)

Jerzy Witwinowski (KOT)

Autor: Wioletta Siudek