[PIŁKA RĘCZNA] AZS UW Warszawa – AZS AGH Kraków 27:41 – Liga Centralna, kolejka 16: Wyjazdowy popis krakowian
![[PIŁKA RĘCZNA] AZS UW Warszawa – AZS AGH Kraków 27:41 – Liga Centralna, kolejka 16: Wyjazdowy popis krakowian](/images/mecz/azs-uw-warszawa-azs-agh-krakow-14022026-2741.webp)
AZS UW Warszawa – AZS AGH Kraków 27:41. Byliśmy gośćmi i przywieźliśmy do Krakowa wynik, który długo będzie dobrze smakował miejscowym kibicom.
Mecz w stolicy miał wyraźny odcień gościnny – szczypiorniści AZS AGH od początku narzucili swoje tempo i konsekwentnie rozbijali próbujące odpowiedzieć ataki AZS UW. Przewaga gości nie była dziełem jednego epizodu, lecz efektowną pracą całego zespołu: szybkie przejścia z obrony do ataku, pewność w rzutach z dystansu i skuteczność na skrzydłach sprawiły, że punktów oglądaliśmy coraz mniej po stronie gospodarzy.
Pierwsza połowa pokazała, kto lepiej odrobił pracę w tygodniu. AGH kontrolowało środek boiska, często wymuszało fauly i korzystało z sytuacji z gry, zamykając krycie wokół kołowego. Warszawiacy próbowali odpowiadać kombinacyjnymi akcjami i pojedynczymi zrywami, ale brakowało skutecznego dokończenia ataków – tak często decyduje zimna statystyka, choć tu jej nie będziemy przytaczać. Do przerwy obraz gry zapowiadał wysokie tempo i pewną przewagę gości.
Przyspieszenie po przerwie dało przewagę gości
Po zmianie stron AZS AGH nie spuścił z tonu. Kilka szybkich kontrataków oraz dobrze rozegranych akcji pozycyjnych powiększyło różnicę do bezpiecznego poziomu. Gospodarze, choć ambitni, nie potrafili odwrócić losów meczu – brakowało im ciągłości w obronie i precyzji w ataku, co goście wykorzystali z zimną krwią. Dla kibiców z Krakowa były to chwile radości: kolejne trafienia uspokajały atmosferę na trybunach, a drużyna potwierdzała, że w tym dniu zasłużyła na wygraną.
Obrona i bramkarz – fundament wyjazdowego zwycięstwa
Solidna postawa w obronie i dobra dyspozycja bramkarza to elementy, które położyły fundament pod wyraźne zwycięstwo AZS AGH. Gospodarze napotkali na szczelną zaporę, a proste straty przeciwnika krakowianie zamieniali w punkty. W takich meczach widoczna jest też praca trenera – zmiany i korekty taktyczne przytrzymywały przewagę i pozwalały kontrolować tempo do samego końca.
Na koniec – wynik 27:41 w 16. kolejce Ligi Centralnej mówi sam za siebie. Jako goście wracamy zadowoleni do Krakowa, z meczem, który potwierdził, że drużyna potrafi grać z polotem i rozsądkiem jednocześnie. Kibice mogą już zaczynać rozmowy o tym, co jeszcze da się poprawić, ale dzisiaj dominacja AGH była pełna i zasłużona.
| AZS UW Warszawa | Statystyka | AZS AGH Kraków |
|---|---|---|
| 27 | Bramki | 41 |
| 15:19 | I połowa | 15:19 |
| 14 | Pozycja | 4 |
| 0 | Punkty | 34 |
| LLLLL | Forma | WWWLW |
Autor: redakcja sportowa faktykrakowa.pl

