Telefonistka z call-center w Niemczech aresztowana - rozbili grupę oszustów „na wnuczka”

2 min czytania
Telefonistka z call-center w Niemczech aresztowana - rozbili grupę oszustów „na wnuczka”

Funkcjonariusze wkroczyli do mieszkania wykorzystywanego jako call - center i zatrzymali kobietę pełniącą rolę „telefonistki”. Akcja była efektem międzynarodowej koordynacji policji i prokuratury - śledczy mówią o setkach tysięcy złotych wyłudzeń.

Śledztwo prowadzone przez Wydział dw. z Przestępczością Przeciwko Mieniem Komendy Miejskiej Policji w Krakowie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej dla Krakowa - Nowej Huty dotyczyło działalności międzynarodowej grupy wyłudzającej pieniądze metodą „na legendę” na terenie Krakowa i innych miast Polski. Od stycznia 2025 roku grupa miała na koncie ponad 1 200 000 złotych.

Sprawa nabrała rozmachu po marcu 2025 roku, kiedy jedna z mieszkanek Nowej Huty przekazała pod wpływem telefonicznych podszywaczy 50 000 zł i 5 000 euro. Krakowscy kryminalni z Wydziału dw. z Przestępczością Przeciwko Mieniem KMP w Krakowie ustalili dane osoby odbierającej pieniądze i zatrzymali mężczyznę w mieszkaniu na terenie Czyżyn. Mężczyzna próbował ukryć się w łóżku jednego z pokoi, ale został zatrzymany. Usłyszał zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz oszustw - był już poszukiwany do odbycia kary za podobne przestępstwa i został osadzony w areszcie.

Tropy prowadziły do Niemiec. W działania zaangażował się Wydział Kryminalny Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji, który skoordynował współpracę z niemiecką policją i prokuraturą. Funkcjonariusze niemieccy wkroczyli do mieszkania pełniącego funkcję call - center i zatrzymali kobietę będącą jednym z liderów grupy oraz tzw. „telefonistką”. Kobieta próbowała ukryć tożsamość - okazało się, że była ścigana dwoma Europejskimi Nakazami Aresztowania za wcześniejsze oszustwa.

Niemiecki sąd przychylił się do wniosku o ekstradycję. 23 stycznia 2026 roku aresztowana została doprowadzona do Prokuratury Rejonowej dla Krakowa - Nowej Huty, gdzie usłyszała 23 zarzuty, w tym udział w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustwa na szkodę seniorów oraz posługiwanie się poświadczającym nieprawdę dokumentem tożsamości przed funkcjonariuszami niemieckiej policji. Prokurator zawnioskował o przedłużenie stosowanego już wobec niej środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Kobiecie grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Równolegle na terenie Polski krakowscy policjanci zatrzymali dwie kobiety - jedną pełniącą funkcję tzw. „odbieraka”, drugą odpowiadającą za logistykę i koordynację odbioru pieniędzy. Prace operacyjne i śledcze trwały w ścisłej współpracy z prokuraturą oraz partnerami zagranicznymi.

na podstawie: KMP Kraków.

Autor: krystian