Najpopularniejsze wiadomości, fakty i informacje dla miasta Kraków

Na początku maja br. policjanci Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu KMP w Krakowie zatrzymali 40-latka podejrzanego o liczne kradzieże z włamaniem. Mężczyzna kradł głównie rowery, sprzęt elektroniczny i fotograficzny, który następnie sprzedawał w lombardach lub prywatnym osobom.

4 maja br., w godzinach porannych, krakowscy śledczy pojechali do jednego z mieszkań w rejonie Nowej Huty, gdzie jak ustalili, przebywać miał mężczyzna odpowiedzialny za liczne kradzieże z włamaniem. Kiedy policjanci dotarli na miejsce, pod wytypowanym adresem, zastali 40-letniego mieszkańca Krakowa. Mężczyzna został wylegitymowany, funkcjonariusze sprawdzili mieszkanie, w którym przebywał. W trakcie przeszukania pomieszczeń śledczy znaleźli aparat fotograficzny pochodzący z kradzieży. 40-latek został zatrzymany i przewieziony do Komendy Miejskiej Policji w Krakowie.

W trakcie przesłuchania zatrzymany przyznał, że niemal od początku bieżącego roku włamywał się i kradł w różnych rejonach Krakowa. Pod koniec lutego, z jednej z piwnic w bloku w Nowej Hucie ukradł rower o wartości 1200 zł. Następnie, na początku marca, wszedł do jednego z biur w rejonie Kazimierza i pod nieobecność pracowników zabrał z niego laptop oraz dwa aparaty fotograficzne. Wartość strat spowodowanych przez złodzieja wyceniono w tym przypadku na niemal 15 tys. zł. Śledczy ustalili, że rabuś miał na swoim koncie również kradzież czterech rowerów, których dokonał na początku roku na jednym z osiedli w Nowej Hucie oraz kradzież jednośladu zabranego sprzed jednego z krakowskich szpitali. Śledczy ustalają właścicieli i wartość tych pojazdów. Skradzione rowery, laptop i aparat fotograficzny 40-latek sprzedawał w lombardach lub prywatnym osobom. Dla siebie pozostawił drugi ze skradzionych aparatów fotograficznych, ten który policjanci znaleźli podczas przeszukania. 40-latek odpowie za kradzież i kradzież z włamaniem, za co grozi mu nawet do 10 lat pozbawienia wolności.