Mostostal wchodzi do krakowskich szkół. Uczniowie dostaną stypendia i szansę na pracę

Mostostal wchodzi do krakowskich szkół. Uczniowie dostaną stypendia i szansę na pracę

FOT. Urząd Miasta Krakowa

W krakowskich technikach i szkołach branżowych nauka coraz wyraźniej wychodzi poza mury klas. Mostostal Kraków SA wszedł do tej układanki z bardzo konkretną ofertą: stypendiami, nagrodami, nowym sprzętem i obietnicą zatrudnienia dla najlepszych absolwentów. To nie jest już tylko rozmowa o potrzebach rynku. To ruch, który ma skrócić drogę od szkolnej ławki do pierwszej pracy.

  • Miasto i firma stawiają na naukę, która prowadzi do zawodu
  • Mechanicy, mechatronicy i robotycy pod patronatem Mostostalu
  • W budowlance uczniowie dostaną sprzęt, stypendia i pierwszy kontakt z placem budowy

Miasto i firma stawiają na naukę, która prowadzi do zawodu

Kraków od pewnego czasu mocniej wiąże technika i szkoły branżowe z przedsiębiorcami, bo właśnie tam młodzi najczęściej po raz pierwszy widzą, jak wygląda codzienność w zawodzie. Tym razem partnerem zostało Mostostal Kraków SA, jedna z rozpoznawalnych firm budowlanych w mieście. Porozumienia podpisano z dwiema placówkami: Zespołem Szkół Mechanicznych nr 1 oraz Zespołem Szkół Architektoniczno-Budowlanych.

Miasto nie ukrywa, że chodzi o coś więcej niż symboliczne wsparcie. W szkolnictwie zawodowym liczy się kontakt z realnym środowiskiem pracy, a ten w wielu przypadkach decyduje o tym, czy uczeń zostanie w branży po zakończeniu nauki. Właśnie dlatego w pakiecie pojawiają się nie tylko wyjazdy do firmy i patronaty, ale też doposażenie pracowni, nagrody pieniężne i szansa na zatrudnienie dla tych, którzy zdadzą egzaminy z najlepszymi wynikami.

„W Krakowie stawiamy na przyszłość krakowskich uczennic i uczniów” – zaznaczyła Maria Klaman, zastępczyni prezydenta Krakowa.

Sam Mostostal podkreśla, że branża budowlana od lat mierzy się z brakami kadrowymi. Firma działa od dawna na rynku krajowym i zagranicznym, od 2002 roku należy do grupy Budimex, zatrudnia ponad 1600 osób i realizuje kontrakty w Polsce oraz w Niemczech. Z perspektywy pracodawcy współpraca ze szkołami ma więc podwójny sens – daje widoczność, ale też pozwala wcześniej wychwycić młodych ludzi, którzy naprawdę chcą zostać w zawodzie.

„Naszym najważniejszym zadaniem będzie przekonać młodych ludzi, że proponowane zawody dają gwarancję stabilnego zatrudnienia, atrakcyjnych zarobków i wiele możliwości rozwoju” – mówi prezes Mostostalu Jacek Lech.

Mechanicy, mechatronicy i robotycy pod patronatem Mostostalu

W Zespole Szkół Mechanicznych nr 1 współpraca ma objąć przede wszystkim kierunki technik mechanik, technik mechatronik i technik robotyk. To nie przypadek. W tych zawodach liczą się dziś nie tylko podręczniki, ale też oswojenie z maszynami, montażem i pracą przy konstrukcjach stalowych. Szkoła i firma chcą więc połączyć teorię z warsztatem, który przypomina już rzeczywisty zakład.

Uczniowie mają uczestniczyć w wyjazdach zawodoznawczych, by zobaczyć, jak wygląda środowisko pracy od środka. Najlepsi absolwenci klas patronackich otrzymają otwartą ścieżkę do zatrudnienia. Do tego dochodzą bardzo konkretne dodatki, które w szkolnej codzienności robią różnicę:

  • doposażenie szkoły w pomoce dydaktyczne potrzebne do nauki zawodu technik mechanik,
  • coroczna nagroda dla dwóch najlepszych uczniów klasy III, IV i V w tym kierunku,
  • wsparcie w promowaniu zawodu wśród młodzieży,
  • możliwość praktyk i staży w firmie,
  • udział nauczycieli w doskonaleniu zawodowym i aktualizacji wiedzy.

„Szkoła zyskuje wiarygodnego partnera edukacyjnego w branży technicznej i przemysłowej” – podkreśliła Barbara Szymoniak, dyrektor Zespołu Szkół Mechanicznych nr 1.

W tle widać też ważny sygnał dla rodziców i ósmoklasistów wybierających dalszą ścieżkę nauki: zawody techniczne przestają być traktowane jako plan B. Przy takim modelu kształcenia stają się normalną, dobrze zorganizowaną drogą do pracy, a nie tylko szkolnym kierunkiem na papierze.

W budowlance uczniowie dostaną sprzęt, stypendia i pierwszy kontakt z placem budowy

Druga umowa dotyczy Zespołu Szkół Architektoniczno-Budowlanych i zawodów cieśla oraz zbrojarz-betoniarz. To kierunki, które szczególnie mocno odczuwają potrzeby rynku, bo w budownictwie wciąż brakuje fachowców gotowych do pracy na odpowiednim poziomie. Szkoła, wsparta przez Mostostal, chce odpowiedzieć na ten niedobór klasami patronackimi.

Dla uczniów oznacza to nie tylko patronat z nazwy. Współpraca ma przynieść:

  • comiesięczne stypendium dla uczniów klasy branżowej I stopnia objętej patronatem,
  • coroczne nagrody dla dwóch najlepszych uczniów klasy II stopnia o profilu cieśla lub zbrojarz-betoniarz,
  • doposażenie szkoły w pomoce dydaktyczne,
  • udział w wyjazdach zawodoznawczych,
  • możliwość odbywania praktyk zawodowych w rzeczywistym środowisku budowlanym,
  • zatrudnienie dla najlepszych absolwentów po zdanym egzaminie zawodowym.

Dyrektor szkoły, Dorota Matlęga, zwraca uwagę, że własna inicjatywa utworzenia klas patronackich była odpowiedzią na rosnące potrzeby branży. Wspólne prowadzenie nauki z dużą firmą ma dać młodzieży dostęp do nowoczesnych technologii, specjalistycznego sprzętu i wiedzy osób, które od lat pracują na budowach. To właśnie takie elementy najczęściej decydują o tym, czy młody człowiek po szkole potrafi odnaleźć się na prawdziwym placu budowy, a nie tylko w szkolnej pracowni.

„To ważny krok w kierunku jeszcze lepszego przygotowania naszych uczniów do przyszłej kariery zawodowej” – zaznaczyła Dorota Matlęga.

W rezultacie krakowskie szkoły techniczne dostają nie tylko wsparcie finansowe, ale też mocniejszy punkt zaczepienia w branży. A to oznacza, że dla części uczniów droga do fachu może zacząć się dużo wcześniej niż w dniu odebrania świadectwa.

na podstawie: Urząd Miasta Krakowa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Krakowa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.