Kraków rozbudowuje sieć AED i montuje defibrylatory także w tramwajach

Kraków rozbudowuje sieć AED i montuje defibrylatory także w tramwajach

FOT. UM Kraków

W krakowskich tramwajach pojawi się sprzęt, który w nagłym zatrzymaniu krążenia może zadecydować o kilku najważniejszych minutach. Miasto nie ogranicza już defibrylatorów do budynków i placów – dokładane są tam, gdzie pomoc musi być pod ręką, zanim dotrą służby. Sieć AED rośnie spokojnie, ale konsekwentnie, a wraz z nią rośnie szansa, że ktoś w kryzysie nie zostanie bez wsparcia.

  • Sieć, która z kilku punktów urosła do miejskiej mapy ratunku
  • Tramwaje Krakowiak dostają urządzenia, gdy liczy się każda minuta
  • Szkolenia i szybka reakcja mają tu równie dużą wagę jak sam sprzęt

Sieć, która z kilku punktów urosła do miejskiej mapy ratunku

Krakowski program „Krakowski Impuls Życia AED” działa od lat i wyraźnie zmienia miejską mapę bezpieczeństwa. Według stanu na 31 marca w całym Krakowie było już 81 defibrylatorów dostępnych w przestrzeni publicznej. Jeszcze w 2021 roku takich urządzeń było około 30, więc skala rozwoju jest wyraźna nawet bez urzędowych statystyk.

Te urządzenia trafiają do miejsc, w których codziennie przewija się wiele osób – do urzędów, obiektów sportowych, miejsc kultu, instytucji kultury i przestrzeni rekreacyjnych. To ważne, bo AED nie jest sprzętem „na pokaz”. Ma być blisko człowieka wtedy, gdy liczą się sekundy, a nie spokojne procedury.

W programie chodzi nie tylko o samą instalację urządzeń. Miasto od początku łączy rozbudowę sieci z nauką pierwszej pomocy, bo nawet najlepszy defibrylator nie pomoże, jeśli świadkowie zdarzenia nie będą wiedzieli, jak po niego sięgnąć i jak zareagować od razu.

Tramwaje Krakowiak dostają urządzenia, gdy liczy się każda minuta

Nowym kierunkiem programu jest komunikacja miejska. W marcu Urząd Miasta Krakowa przekazał 15 nowoczesnych defibrylatorów AED dla Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego SA. Sprzęt ma trafić do tramwajów typu „Krakowiak”.

To ruch, który przesuwa punkt ciężkości bezpieczeństwa z budynków do codziennego miejskiego rytmu. Pasażerowie nie myślą zwykle o zagrożeniu życia podczas zwykłego przejazdu, ale właśnie tam, w drodze do pracy, szkoły czy na spotkanie, może dojść do nagłego zatrzymania krążenia. Defibrylator w tramwaju zwiększa szansę na szybkie działanie jeszcze zanim na miejsce dotrą ratownicy.

W tym przypadku znaczenie ma nie tylko sam sprzęt, ale też jego dostępność w ruchu. Miasto wyraźnie stawia na to, by pomoc była bliżej ludzi także wtedy, gdy znajdują się między przystankami, a nie w stałym, łatwym do wskazania punkcie na mapie.

Szkolenia i szybka reakcja mają tu równie dużą wagę jak sam sprzęt

Rozbudowa sieci AED nie kończy się na zakupie urządzeń. Program obejmuje również szkolenia z pierwszej pomocy, dzięki którym więcej osób potrafi zachować spokój i działać, zanim sytuację przejmą służby ratunkowe. W takich przypadkach to właśnie pierwsze minuty najczęściej ważą najwięcej.

W miejskim systemie ratowania życia sprzęt i wiedza muszą iść razem. Defibrylator ma być widoczny i dostępny, ale człowiek obok niego musi wiedzieć, że wolno po niego sięgnąć i że właśnie to może uratować komuś życie. Dlatego Kraków buduje ten program dwutorowo – sprzętem i edukacją.

Miasto przypomina też o aktualnej mapie i wykazie lokalizacji AED. To informacja, którą warto znać zawczasu, bo w nagłej sytuacji nie ma czasu na szukanie właściwego miejsca od początku.

na podstawie: Urząd Miasta Krakowa.