Nielegalne pestycydy - ósma edycja kampanii i nasilone działania kontrolne

4 min czytania
Nielegalne pestycydy - ósma edycja kampanii i nasilone działania kontrolne

Na polach i w sieci toczy się dziś walka o bezpieczeństwo żywności — służby przypominają, że fałszywe środki ochrony roślin nie tylko zawodzą, ale mogą zniszczyć plon i zaszkodzić zdrowiu. W Krakowie rośnie czujność inspekcji i KAS, a organizacje branżowe i urzędy łączą siły w edukacji rolników. Ta odsłona kampanii ma nie tylko alarmować, lecz także pokazać, jak rozpoznać zagrożenie i gdzie szukać legalnych produktów.

  • Kampania “Kupując nielegalnie, szkodzisz wiele razy” przechodzi do praktyki
  • W Krakowie i regionie - czego dowodzą kontrole KAS i partnerów
  • Na co zwracać uwagę przy zakupie i jakie są praktyczne zagrożenia

Kampania “Kupując nielegalnie, szkodzisz wiele razy” przechodzi do praktyki

Ósma edycja ogólnopolskiej akcji, realizowana przez:

  • Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin (PSOR),
  • Krajową Administrację Skarbową (KAS),
  • Państwową Inspekcję Ochrony Roślin i Nasiennictwa (PIORiN),
  • Policję,
    pod patronatem Urzędu Patentowego RP, skupia się na ograniczeniu obrotu i stosowania nielegalnych oraz podrobionych środków ochrony roślin. Organizatorzy przypominają, że fałszywe preparaty mogą zawierać substancje wycofane w UE lub składniki nieznanego pochodzenia — skutki wahają się od braku efektu aż po uszkodzenie upraw i zagrożenia zdrowotne.

“Nielegalne, w tym podrobione środki ochrony roślin to realne zagrożenie dla bezpieczeństwa żywności, zdrowia ludzi, zwierząt, środowiska oraz uczciwej konkurencji na rynku” — mówi Małgorzata Bojańczyk, Dyrektor Generalna PSOR.

Kampania łączy działania prewencyjne z kontrolami i szkoleniami. Dotychczas w siedmiu edycjach przeprowadzono liczne szkolenia we współpracy z KRUS oraz rozdystrybuowano 109 tys. folderów i plakatów w czterech językach.

W Krakowie i regionie - czego dowodzą kontrole KAS i partnerów

Służby przedstawiają dane świadczące o skali zjawiska w Europie i Polsce: szacuje się, że rynek nielegalnych środków ochrony roślin to około 14% rynku UE. W ramach międzynarodnych operacji służby przejmowały duże ilości towaru — m.in. z operacji Europol Silver Axe VIII pochodzi informacja o 2 040 ton fałszywych lub nielegalnych preparatów i 21 zatrzymanych podejrzanych.

KAS raportuje działania kontrolne z ostatnich lat:

  • na granicy w 2025 udaremniono próbę wprowadzenia 693 kg/L nielegalnych środków,
  • podczas kontroli krajowych zatrzymano 1 606 kg/L,
  • w ramach operacji JCO NOXIA II zajęto 52 tony stałych preparatów oraz 21 000 litrów płynnych, a polska służba celno-skarbowa zatrzymała dodatkowo 1 289 litrów.

“Monitorowanie i kontrola przemieszczania środków ochrony roślin realizowana jest przez organy Krajowej Administracji Skarbowej na bieżąco” — podkreśla Marcin Łoboda, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów, szef KAS.

Policja zwraca uwagę, że proceder ma charakter transgraniczny i jest łączony z innymi rodzajami przestępczości.

“Nielegalny obrót i handel środkami ochrony roślin stanowią istotne zagrożenie dla bezpieczeństwa obrotu gospodarczego” — mówi podinsp. Ewelina Mączkorowska, Dyrektor Biura Zwalczania Przestępczości Ekonomicznej KGP.

Na co zwracać uwagę przy zakupie i jakie są praktyczne zagrożenia

Państwowe i branżowe komunikaty koncentrują się na prostych sygnałach ostrzegawczych oraz zmianach prawnych dotyczących sprzedaży online. Główne zalecenia i informacje praktyczne:

  • kupować tylko środki zarejestrowane w Polsce i posiadające zezwolenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi;
  • nabywać w punktach wpisanych do rejestru działalności regulowanej prowadzonego przez wojewódzkie inspektoraty PIORiN;
  • uważać na oferty internetowe anonimowych sprzedawców i ceny podejrzanie niskie; sprzedaż przez internet jest dopuszczona, ale przepisy zaostrzają wymogi identyfikacyjne i zakazują np. handlu fumigantami online;
  • sprawdzać opakowanie: odkształcenia, nieszczelności, nietrwałe etykiety — każdy preparat z obcojęzyczną etykietą traktowany jest jako nielegalny.

“Wprowadzanie do obrotu towarów oznaczonych podrobionym znakiem towarowym grozi odpowiedzialnością karną” — ostrzega dr hab. Ewa Skrzydło-Tefelska, Prezes Urzędu Patentowego RP.

Eksperci przypominają, że oryginalne środki przechodzą często ponad 12 lat badań i testów; podróbki są niestabilne i nieprzebadane — ryzyko to przekłada się na straty ekonomiczne, problemy w łańcuchu dostaw i potencjalne sankcje administracyjne lub karne.

“Stosowanie wyłącznie legalnych, dopuszczonych do obrotu środków ochrony roślin to nie tylko wymóg prawa, ale przede wszystkim gwarancja bezpieczeństwa” — mówi Magdalena Makowska, Główny Inspektor Ochrony Roślin i Nasiennictwa.

Dla rolników i użytkowników maszyn oznacza to konkret: przed zakupem sprawdzić pochodzenie, numer zezwolenia i warunki przechowywania, a w razie wątpliwości kontaktować się z inspekcją lub dystrybutorem produktu.

(krótka informacja praktyczna) Jeśli ktoś natrafi na podejrzaną ofertę lub sfałszowany produkt, warto zgłosić to do PIORiN, KAS lub Policji — zgłoszenia pomagają w wyznaczaniu kierunków kontroli oraz w międzynarodowej wymianie informacji.

na podstawie: Małopolski Urząd Celno-Skarbowy w Krakowie.

Autor: krystian