Na Atlantyku wykryto groźne ognisko. GIS przypomina, skąd bierze się hantawirus

FOT. Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna Kraków
Na statku płynącym z Argentyny do Republiki Zielonego Przylądka rozegrał się scenariusz, którego załoga i pasażerowie z pewnością woleliby uniknąć. GIS poinformował o ognisku choroby zakaźnej prawdopodobnie związanej z hantawirusami, a w komunikacie pojawiły się także informacje o dwóch prawdopodobnych zgonach i nieustalonej liczbie zakażonych. U jednego z chorych zakażenie już potwierdzono. Sprawa ma wymiar międzynarodowy, ale dla Polski jest też ważnym przypomnieniem, że hantawirusy nie są wyłącznie problemem odległych portów i tropikalnych tras.
- Śledztwo na pokładzie statku jeszcze nie wskazało źródła zakażenia
- Gryzonie pozostają głównym rezerwuarem wirusa
- Objawy rozwijają się szybko i bywają podstępne
Śledztwo na pokładzie statku jeszcze nie wskazało źródła zakażenia
Na jednostce płynącej pod banderą Holandii przebywały osoby różnych narodowości, a objawy u części pasażerów pojawiły się w ciągu ostatnich trzech tygodni. Chorzy skarżyli się przede wszystkim na gorączkę, u niektórych doszły do tego dolegliwości żołądkowo–jelitowe, skrajne osłabienie i niewydolność oddechowa. To właśnie taki zestaw symptomów sprawił, że służby zaczęły brać pod uwagę hantawirusy.
Po dotarciu statku do Republiki Zielonego Przylądka dalsze dochodzenie mają prowadzić tamtejsze władze, przy wsparciu Światowej Organizacji Zdrowia. Na tym etapie chodzi przede wszystkim o ustalenie, skąd wirus mógł trafić na pokład i jak się rozprzestrzeniał. W zamkniętej przestrzeni statku takie śledztwo ma szczególne znaczenie, bo pozwala lepiej ocenić ryzyko dla kolejnych osób mających kontakt z chorymi.
Gryzonie pozostają głównym rezerwuarem wirusa
Hantawirusy przenoszą najczęściej gryzonie. Każdy z serotypów ma zwykle własny, typowy dla siebie rezerwuar, a wirus znajduje się w moczu, odchodach i ślinie zakażonych zwierząt. Do zakażenia człowieka może dojść przez drogi oddechowe, przewód pokarmowy albo wtedy, gdy naruszona zostaje ciągłość tkanek.
Rzadko, ale jednak możliwe, jest także przeniesienie wirusa z człowieka na człowieka przy bardzo bliskim kontakcie z chorym. Z tego powodu zagrożenie nie kończy się na samym zetknięciu z gryzoniem. Liczy się też to, czy ktoś przebywał w miejscu skażonym jego wydalinami albo miał kontakt z materiałem, który mógł je zawierać.
Zakażenia hantawirusami występują na całym świecie, również w Polsce. Najbardziej narażone są osoby, które częściej trafiają do środowisk, gdzie łatwo o kontakt z gryzoniami lub ich odchodami. Chodzi między innymi o:
- rolników,
- żołnierzy,
- turystów.
Objawy rozwijają się szybko i bywają podstępne
GIS zwraca uwagę, że do obrazu choroby należą m.in. nagły początek, temperatura powyżej 37,8 st. C, bóle brzucha, karku i głowy, a także niepokojące wyniki badań nerek, w tym wzrost kreatyniny, wielomocz, białkomocz lub krwiomocz. Najgroźniejsze powikłania dotyczą krwawienia z przewodu pokarmowego oraz zakrzepów naczyniowych.
Nie ma leczenia swoistego ani szczepienia przeciwko hantawirusom. Terapia jest objawowa, a to oznacza przede wszystkim wsparcie organizmu i kontrolę najcięższych objawów. Okres wylęgania choroby trwa średnio 12–16 dni, ale może wynosić od 5 do nawet 42 dni. Przebieg bywa łagodny, czasem bez konieczności hospitalizacji, jednak zdarzają się też zakażenia bezobjawowe. Zdarza się również długie leczenie szpitalne, a pełny powrót do sił może ciągnąć się znacznie dłużej niż sama hospitalizacja.
W komunikacie podkreślono też, że śmiertelność wynosi zwykle od 0,5 do 6 proc., lecz bez leczenia objawowego może sięgać nawet 30 proc. Dlatego przy gorączce i objawach pojawiających się po kontakcie z gryzoniami albo ich wydalinami nie warto czekać, aż infekcja sama minie. W takich sytuacjach potrzebna jest szybka konsultacja lekarska i jasna informacja o możliwym narażeniu.
na podstawie: Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna Kraków.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna Kraków). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
![]()
Ostatnie Artykuły

Nowa hala Kolei Małopolskich rośnie w Oświęcimiu. Pierwsze pociągi w 2027 roku

Młodzi z Krakowa mogą zostać ambasadorami współpracy transgranicznej

Miniaturowe samoloty znów opanują Kraków. Rusza konkurs modelarski

Upał zmienia zasady dla dorożkarzy na krakowskim Rynku

W Płaszowie powstanie pierwsza taka biblioteka w Krakowie. Będzie czymś więcej niż czytelnią

Droga w Zagajach zyskała nową nawierzchnię. Remont kosztował ponad 404 tys. zł

794 metry nowej nawierzchni pod Krakowem. Remont drogi już odebrany

Droga w Krzeszowicach szersza i bezpieczniejsza. Finał już blisko

Ponad kilometr drogi po remoncie. Koszt przekroczył 595 tys. zł

Pół kilometra nowej nawierzchni w Paczółtowicach. To ciąg dalszy remontu

Aleje Trzech Wieszczów z kolejnym remontem. Dwa zwężenia na jednej trasie

Łososina Airshow połączy historię lotnictwa z nocnym widowiskiem

Na kortach Olszy spotkają się kobiety i mężczyźni. Stawką są punkty

Remiza OSP w Czermnej do rozbudowy. Inwestycja ma poprawić gotowość strażaków
Przydatne dane teleadresowe
- Instytut Fizjologii Roślin im. Franciszka Górskiego PAN - kontakt, adres, struktura
- Oddział Celny II w Krakowie - kontakt, godziny obsługi i dyżury
- Opera Krakowska w Krakowie - kontakt, godziny, informacje
- Krakowski Ośrodek Kariery - kontakt, godziny, zapisy i oferta poradni
- Muzeum Etnograficzne im. Seweryna Udzieli w Krakowie - bilety, godziny, wystawy stałe
- Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie - kontakt, wydziały, godziny i e-usługi
