W Bielanach Festiwal Wody połączył eksperymenty, ruch i zwiedzanie zakładu

W Bielanach Festiwal Wody połączył eksperymenty, ruch i zwiedzanie zakładu

FOT. Wodociągi Kraków

W krakowskich Bielanach w centrum uwagi była zwykła szklanka wody, ale droga do niej okazała się dużo ciekawsza niż codzienny łyk z kranu. Podczas VIII Festiwalu Wody Wodociągi Miasta Krakowa zamieniły Zakład Uzdatniania Wody Bielany w rodzinny piknik z nauką, ruchem i sporą dawką zabawy. Dzieci, dorośli i seniorzy mogli sprawdzić, jak powstaje kranowianka, po co ją chronić i dlaczego woda naprawdę łączy różne pokolenia.

  • Woda stała się tu tematem całego dnia
  • Hydrolaboratorium, planszówka i tor przeszkód przyciągały bez względu na wiek
  • Zwiedzanie zakładu pokazało, jak długa jest droga wody do kranu

Woda stała się tu tematem całego dnia

Wydarzenie odbyło się 27 września w Centrum Edukacji Ekologicznej przy Zakładzie Uzdatniania Wody Bielany i miało bardzo czytelny rytm: najpierw wiedza, potem zabawa, a między nimi mnóstwo okazji do rozmowy o tym, co na co dzień płynie z kranu niemal niezauważalnie. Organizatorzy postawili na rodzinny piknik, ale z wyraźnym edukacyjnym akcentem. Motyw przewodni brzmiał „Głos wody” i nie był przypadkowy – festiwal poprzedzał Międzynarodowy Dzień Rzek, przypominając, że krakowska kranowianka zaczyna swoją drogę właśnie od zasobów, które trzeba mądrze chronić.

W programie znalazło się miejsce na opowieść o tym, dlaczego w Krakowie pije się wodę z sieci i co sprawia, że jest bezpieczna oraz wartościowa. Uczestnicy mogli też spróbować kranowianki na miejscu, co dla wielu było najprostszym testem jakości: bez butelki, bez pośredników, za to z konkretną wiedzą o tym, skąd bierze się jej smak i skład.

Hydrolaboratorium, planszówka i tor przeszkód przyciągały bez względu na wiek

Najwięcej ruchu było tam, gdzie nauka spotykała się z doświadczeniem. W hydrolaboratorium przygotowano eksperymenty pokazujące wodę z zupełnie innej strony – od powstawania chmury z suchego lodu po zagadnienia związane z ciśnieniem w wodociągach. Pojawiały się też efektowne pokazy z ciekłym azotem i pomysłowa zabawa z „rakietą” napędzaną wodą. To właśnie takie stanowiska najlepiej tłumaczyły, że za prostym gestem odkręcenia kranu stoi skomplikowany, ale dobrze opanowany proces.

Równie dużo działo się w strefach aktywności. Na wielkoformatowej planszówce uczestnicy wcielali się w żywe pionki, wykonywali zadania i zdobywali krople symbolizujące oszczędzanie wody. Obok działało Koło Fortuny z pytaniami i ciekawostkami, a wodny tor przeszkód łączył ruch z tematem ochrony zasobów. Nie brakowało także warsztatów rękodzielniczych – od tworzenia Wodnej Mozaiki po upcyclingowe prace z wykorzystaniem starych materiałów i ścinków, inspirowane roślinami rosnącymi nad zbiornikami wodnymi.

Swoje stoiska przygotowały również Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Małopolskiego i Urząd Miasta Krakowa. W programie pojawiły się wątki o dzikich zwierzętach w mieście, a także stanowiska, na których natura, dźwięk i edukacja przenikały się w bardziej spokojnym, sensorycznym tempie. Dopełnieniem była strefa relaksu z kranowianką w wersji gazowanej i mocno schłodzonej, lemoniadami oraz słodkościami przygotowanymi specjalnie na tę okazję.

Zwiedzanie zakładu pokazało, jak długa jest droga wody do kranu

Jednym z najmocniejszych punktów programu było zwiedzanie Zakładu Uzdatniania Wody Bielany, obiektu z ponad stuletnią historią, który na co dzień pozostaje poza wzrokiem większości mieszkańców. Tu właśnie widać było, że festiwal nie ogranicza się do atrakcji dla dzieci, ale pozwala zajrzeć do miejsca, od którego zależy codzienny komfort miasta. Zwiedzanie odbywało się co godzinę, a ostatnia grupa ruszyła o 14.00.

Najważniejsze informacje organizacyjne były proste:

– festiwal trwał od 10.00 do 16.00,
– wstęp był wolny,
– zwiedzanie zakładu odbywało się co godzinę od 11.00 do 14.00,
– specjalny autobus kursował z przystanku Cracovia Stadion przy ul. Kałuży o 10.00, 11.00, 12.00, 13.00 i 14.00,
– z przystanku przy ul. Księcia Józefa 299 odjazdy zaplanowano na 11.30, 12.30, 13.30, 14.30 i 15.45,
– dla osób jadących samochodem przygotowano bezpłatny parking przy ZUW Bielany, ale liczba miejsc była ograniczona.

To właśnie taki układ sprawia, że wydarzenie ma znaczenie większe niż jednorazowa zabawa. Z jednej strony daje rodzinom prosty, atrakcyjny sposób spędzenia czasu, z drugiej – oswaja temat wody jako zasobu, o który trzeba dbać każdego dnia. W Bielanach ten przekaz był wyjątkowo czytelny: kranówka nie bierze się znikąd, a za jej jakością stoją ludzie, technologia i miejsce z długą historią.

na podstawie: Wodociągi Kraków.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Wodociągi Kraków). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.