[PIŁKA RĘCZNA] Liga Centralna, 21. kolejka – ENEA WKS Grunwald Poznań – AZS AGH Kraków 30:32

2 min czytania
[PIŁKA RĘCZNA] Liga Centralna, 21. kolejka – ENEA WKS Grunwald Poznań – AZS AGH Kraków 30:32

AZS AGH Kraków wywozi z Poznania bardzo cenne zwycięstwo. W meczu dwóch ekip z górnej części tabeli krakowianie pokonali ENEA WKS Grunwald Poznań 32:30, a więc dokładnie tak, jak zapowiadał układ przed pierwszym gwizdkiem – ciasno, twardo i z dużą stawką.

W sobotnie popołudnie, 28 marca, obie drużyny weszły w to spotkanie z podobnym bagażem ostatnich wyników, ale też z jasnym celem: nie odpuścić rywalowi ani centymetra. Przed meczem AZS AGH Kraków był czwarty z dorobkiem 43 punktów, a Grunwald piąty, ze stratą trzech oczek. Taki zestaw zawsze podnosi temperaturę, bo każdy błąd może kosztować miejsce w tabeli, a każdy udany fragment gry daje od razu sportowy oddech.

Mecz o czwarte miejsce od początku trzymał w napięciu

To nie był pojedynek, w którym ktoś mógł pozwolić sobie na długą serię bez odpowiedzi. Szybko było widać, że spotykają się dwa zespoły z podobnym potencjałem i podobną ambicją. W takich meczach piłka ręczna lubi zamieniać się w szachy na wysokim rytmie – dużo walki w obronie, szybkie przejścia, a do tego ogromne znaczenie skuteczności w ataku pozycyjnym.

Grunwald próbował korzystać z atutu własnego parkietu i utrzymywać presję, ale krakowianie nie dali się złamać. AZS AGH Kraków potrafił odpowiadać na kolejne akcje gospodarzy i przez cały czas trzymał wynik w ryzach. Właśnie to okazało się kluczowe – gdy mecz wchodził w decydującą fazę, goście zachowali więcej spokoju i nie pozwolili, by końcówka wymknęła im się z rąk.

Krakowianie dowieźli dwa punkty, które mogą ważyć w tabeli

Wygrana 32:30 ma dla AZS AGH Kraków spore znaczenie. To nie tylko dopisanie dwóch punktów, ale też mocny sygnał w bezpośrednim starciu z rywalem z sąsiedztwa tabeli. Dla krakowskich kibiców to szczególnie ważny rezultat, bo taki mecz na wyjeździe pokazuje, że drużyna potrafi utrzymać koncentrację wtedy, gdy stawka robi się naprawdę konkretna.

Grunwald z pewnością będzie żałował tych kilku niewykorzystanych momentów, bo przy tak niewielkiej różnicy każdy detal miał znaczenie. Ostatecznie to jednak AZS AGH Kraków wraca do domu z wygraną i z poczuciem, że w Poznaniu zrobił swoje. W końcówce to właśnie goście byli skuteczniejsi, a w meczu na styku to często wystarcza, by przechylić szalę na swoją stronę.

ENEA WKS Grunwald PoznańStatystykaAZS AGH Kraków
30Bramki32
16:15I połowa16:15
5Pozycja4
40Punkty43
LWWLWFormaWLWWL

Autor: redakcja sportowa faktykrakowa.pl