Powstała w 1889 roku. Należy do najstarszych na Sądecczyźnie. W 1995 roku została włączona do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Ochotnicza Straż Pożarna w Łącku bierze udział nie tylko w gaszeniu pożarów i pomaga przy powodziach. Często strażacy są także wzywani do poszukiwań osób zaginionych, również tych wyruszających w pobliskie góry. Trudny górzysty teren oraz bardzo rozproszona zabudowa powodują, że jednostka ta stanowi kluczowy element w systemie zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom i osobom przyjezdnym. Dlatego tak ważne jest to, aby dysponowała dobrym i nowoczesnym sprzętem.

I właśnie na ten cel gminie Łącko zostały przyznane środki z rezerwy Ministra Finansów. Umowa, którą dziś z wójtem Janem Dziedziną zawarł II wicewojewoda małopolski Mateusz Małodziński, potwierdza przekazanie 750 tys. zł za zakup samochodu bojowego dla OSP Łącko. W uroczystym podpisaniu dokumentu uczestniczyli wicemarszałek Sejmu prof. Ryszard Terlecki oraz sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki Andrzej Gut-Mostowy. Wydarzenie odbyło się na terenie OSP Łącko.


Inwestycja w bezpieczeństwo


– Priorytetem rządu Prawa i Sprawiedliwości jest zapewnienie bezpieczeństwa Polakom. Oczywiście najważniejsze jest bezpieczeństwo zewnętrzne, czyli stworzenie takiej armii, aby nikt nie odważył się nas zaatakować i naruszyć granic naszego kraju. Ale jest jeszcze bezpieczeństwo wewnętrzne, którego zapewnienie jest zadaniem m.in. Straży Pożarnej. Jest to zadanie niezwykle ważne i wiemy, jak istotną rolę pełnią Ochotnicze Straże Pożarne w zabezpieczaniu przed pożarami czy innymi klęskami. Pieniądze wydawane na OSP są dobrze lokowanymi środkami – mówi wicemarszałek Sejmu prof. Ryszard Terlecki.

– Jako minister odpowiedzialny za turystykę chcę podkreślić znaczenie Straży Pożarnych i ich funkcjonowania dla poczucia bezpieczeństwa turystów przebywających w danym miejscu. We wszystkich badaniach ankietowych wśród turystów pada mocne stwierdzenie, że jednym z trzech najważniejszych czynników decydujących o przyjeździe do Małopolski, do Polski, jest poczucie bezpieczeństwa. To nas wyróżnia wśród krajów europejskich, nawet tych lepiej rozwiniętych, że jesteśmy uważani za jeden z bezpieczniejszych krajów na Starym Kontynencie. To także zasługa dobrego wyposażenia, jak i dobrego funkcjonowania Straży Pożarnej – mówi sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki Andrzej Gut-Mostowy.

– Całkowity koszt zakupu samochodu bojowego dla OSP Łącko to 1,3 mln zł. 750 tys. zł z budżetu państwa to zatem dofinansowanie na poziomie prawie 60%. Pozostałe środki to wkład z budżetu gminy i samego OSP. Ten montaż finansowy jest dowodem wspólnych działań administracji rządowej i samorządowej dla jednego, nadrzędnego celu, jakim jest bezpieczeństwo mieszkańców. Cel ten wyraża się też w szeregu programów rządowych, jak i w wielu formach wsparcia strażaków i pozostałych służb mundurowych – mówi wicewojewoda małopolski Mateusz Małodziński.


Sprawność działania w wymagającym terenie


Przez gminę Łącko przebiegają między innymi dwie drogi wojewódzkie (nr 969 Zabrzeż – Stary Sącz oraz 968 Zabrzeż – Kamienica), jak również gęsta sieć dróg powiatowych i gminnych. Natężenie ruchu jest duże. Wypadki czy kolizje drogowe zdarzają się tu często, bo też teren jest wymagający. W wielu sytuacjach to właśnie druhowie przybywają na miejsce zdarzenia jako pierwsi.

Miejscowość Łącko oraz okoliczne wsie to obszar typowo rolniczy, żyjący z sadownictwa, gdzie występują liczne gospodarstwa usytuowane w terenie pagórkowatym i górzystym z trudnym dojazdem oraz ograniczonym dostępem do wody. Występują tutaj także duże kompleksy leśne stanowiące potencjalne zagrożenie pożarowe.

– W sprawnym poruszaniu się po takim terenie pomoże nowy ciężki samochód bojowy wyposażony w zabudowę pożarniczą, tj. zbiornik wody o pojemności minimum 600 l, zbiornik na środek pianotwórczy oraz autopompę o dużej wydajności, skrytki na sprzęt ratowniczy i pożarniczy oraz oświetlenie alarmowe. Na przestrzeni lat 2020-2023 jednostka brała udział w 255 zdarzeniach. Nowy samochód podniesie zdolność operacyjną jednostki, zapewni szybszy dojazd na miejsce zdarzenia oraz większą skuteczność – podaje wicewojewoda małopolski Mateusz Małodziński.

Aktualnie OSP w Łącku dysponuje jednym średnim samochodem ratowniczo-gaśniczym (z roku 2019) oraz dwoma starszymi pojazdami (rok produkcji 1992 i 1997). Pozyskanie nowego samochodu pozwoli na wycofanie z użytku wysłużonego, starego wozu bojowego z 1992 r.


Wsparcie z rezerwy budżetu państwa dla OSP


– Wsparcie, jakie otrzymała w tym roku Małopolska z rezerwy ogólnej budżetu państwa, to już prawie 48 mln zł. W ubiegłym roku wynosiło ono 33 mln zł. Także z rezerwy Ministra Finansów otrzymaliśmy w tym roku już ponad 16,6 mln zł, zaś w roku ubiegłym ok. 5 mln zł. To dowód, z jaką uwagą rząd traktuje inwestycje ważne dla mieszkańców Małopolski
– przypomina wicewojewoda Mateusz Małodziński.

Dzięki decyzji Pana Premiera Mateusza Morawieckiego w roku 2023 środki z rezerwy ogólnej na wsparcie OSP przyznane zostały kilku gminom w Małopolsce. Środki otrzymały:

  • gmina Libiąż na zakup lekkiego ratowniczo-gaśniczego samochodu ze zwiększonym potencjałem ratownictwa epidemiologicznego – 300 tys. zł,
  • gmina Biecz na dostawę samochodu lekkiego ratowniczo-gaśniczego dla jednostki OSP Rożnowice – ponad 137 tys. zł,
  • gmina Uście Gorlickie na rozbudowę z przebudową budynku OSP w Brunarach wraz z przebudową instalacji gazu – ponad 218 tys. zł oraz budynek garażowo-gospodarczy przeznaczony dla potrzeb zapewnienia gotowości bojowej jednostki OSP w Banicy – blisko 225 tys. zł,
  • gmina Niepołomice na rozbudowę, przebudowę i nadbudowę budynku Ochotniczej Straży Pożarnej w Woli Batorskiej – ponad 2,4 mln zł.


– Premier Mateusz Morawiecki wsparł również KP PSP w Nowym Sączu, przekazując ponad 353 tys. zł na odtworzenie zniszczonego oraz zużytego podczas działań ratowniczych w Turcji sprzętu i wyposażenia. Jednostki OSP mogą liczyć na stałe i konkretne wsparcie rządu
– dodaje wicewojewoda Mateusz Małodziński.


Wozy dla OSP


– Ponadto w 2023 roku Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przyznało dofinasowania dla zakupu 62 wozów ratowniczo-gaśniczych w Małopolsce. Do małopolskich jednostek OSP trafią 4 ciężkie, 42 średnie i 16 lekkich wozów – przypomina wicewojewoda.

„Ogólnopolski program finansowania służb ratowniczych – Dofinansowanie zakupu sprzętu i wyposażenia jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych” pozwala na dofinansowanie zakupu lekkich, średnich i ciężkich samochodów ratowniczo-gaśniczych dla jednostek OSP, a także specjalistycznego sprzętu niezbędnego do skutecznego prowadzenia akcji ratowniczych dla organizacji pozarządowych uprawnionych do wykonywania ratownictwa górskiego i wodnego.

Środki rozdysponowane m.in. przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej pozwalają na zakup sprzętu i wyposażenia.

W ostatnich latach widoczny jest wzrost zakresu rządowych inwestycji wspierających działalność jednostek OSP.

– Dla porównania w ubiegłym roku w skali Polski zakupiono 533 nowe wozy, podczas gdy w roku 2014 było ich jedynie 229. Liczba nowych samochodów, które otrzymali małopolscy druhowie w 2022 r. wynosiła 54, podczas gdy w 2014 r. było to 23. Ten rok przyniesie jeszcze więcej nowego sprzętu dla OSP, bo dla rządu Premiera Mateusza Morawieckiego sprawy OSP traktowane są z wielką uwagą  – dodaje wicewojewoda Małodziński.


Świadczenie ratownicze dla strażaków ratowników OSP


Natomiast 1 stycznia 2022 r. weszły w życie przepisy, dzięki którym prawie 100 tys. druhów-emerytów otrzymało świadczenie ratownicze z tytułu wysługi lat w OSP. Strażacy ratownicy OSP, którzy czynnie uczestniczyli w działaniach lub akcjach ratowniczych przez co najmniej 25 lat – mężczyźni – lub 20 lat – kobiety – otrzymają świadczenie ratownicze w wysokości 200 zł miesięcznie.

– To wyraz wdzięczności za ich długoletnią służbę na rzecz bezpieczeństwa publicznego. Była to pierwsza w historii tego typu ustawa o Ochotniczych Strażach Pożarnych – przypomina wicewojewoda Mateusz Małodziński.

Małopolska drużyna strażaków OSP biorących udział w działaniach ratowniczo-gaśniczych to znacznie ponad 40 tys. osób. Łącznie wszystkich druhów – także tych, którzy już nie uczestniczą w akcjach – mamy prawie 80 tys.


20230825_OSP_Lacko 20230825_OSP_Lacko 20230825_OSP_Lacko 20230825_OSP_Lacko 20230825_OSP_Lacko 20230825_OSP_Lacko 20230825_OSP_Lacko 20230825_OSP_Lacko 20230825_OSP_Lacko Łącko