Krakowskie parki coraz skuteczniej znikają z mapy barier i stają się wygodne dla każdego

FOT. UM Kraków
W krakowskich parkach coraz częściej widać nie tylko zieleń, ale też rozwiązania, które pozwalają wejść głębiej, usiąść wygodniej i poruszać się bez nerwowego omijania przeszkód. To zmiana, którą odczuwa się od pierwszych kroków – przy alejce, ławce, placu zabaw albo przy wejściu, gdzie jeszcze niedawno kończyła się swoboda poruszania. Za tym kierunkiem stoi Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie, który od kilku lat konsekwentnie układa parkową przestrzeń tak, by była czytelna i dostępna dla ludzi o różnych potrzebach.
- Nowe alejki prowadzą tam, gdzie wcześniej kończyła się wygoda
- Place zabaw, na których dzieci bawią się obok siebie
- Zapach, dotyk i czytelne oznaczenia pomagają odnaleźć park po swojemu
Nowe alejki prowadzą tam, gdzie wcześniej kończyła się wygoda
W miejskich parkach coraz mniej miejsca zostaje dla sypkich ścieżek i wysokich krawężników, a coraz więcej dla nawierzchni, po których da się przejechać wózkiem, przejść o kulach albo po prostu spokojnie przejść po deszczu. Zamiast miękkiego gruntu pojawiają się utwardzone alejki z kruszywa porfirowego albo betonu jamistego, które zapewniają stabilniejsze podłoże i nie zamieniają spaceru w walkę z terenem.
To właśnie takie detale decydują, czy park jest tylko ładny z daleka, czy naprawdę otwarty. W nowych realizacjach projektanci rezygnują z progów i ostrych różnic poziomów, a tam, gdzie wcześniej prowadziły schody, wstawiają łagodne podjazdy. Do tego dochodzą ławki z podłokietnikami, ułatwiające wstawanie, oraz stoły piknikowe z miejscem na podjazd. Dzięki temu z jednej przestrzeni korzystają nie tylko osoby z niepełnosprawnościami, lecz także seniorzy, rodzice z małymi dziećmi i ci, którzy czasowo poruszają się wolniej.
Najświeższe wiadomości z Krakowa czekają na stronie głównej faktykrakowa.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.
Place zabaw, na których dzieci bawią się obok siebie
W krakowskich parkach mocno wybrzmiewa też drugi kierunek – integracyjne place zabaw. To już nie są wydzielone strefy dla wybranych, ale miejsca, w których dzieci o różnych możliwościach mogą spotkać się przy tych samych urządzeniach i tej samej zabawie. Pojawiają się podwyższone piaskownice, sprzęty sensoryczne, huśtawki typu „bocianie gniazdo” oraz zjeżdżalnie prowadzone łagodnymi rampami zamiast schodów.
Dobrym przykładem jest plac zabaw w Parku Jordana, gdzie rekreacja została połączona z pełną dostępnością. Podobnie rozwiązano przestrzeń na Plantach Nowackiego, gdzie ustawiono wygodne ławki przydatne także dla matek karmiących. Z kolei na ścieżce edukacyjnej placu zabaw w Węgrzynowicach pojawiły się podesty i pomosty, które otwierają teren dla szerszej grupy użytkowników. To ważne, bo park przestaje być jedynie tłem do spaceru, a staje się miejscem wspólnego spędzania czasu bez konieczności szukania obejść.
Zapach, dotyk i czytelne oznaczenia pomagają odnaleźć park po swojemu
Dostępność w Krakowie nie kończy się na nawierzchni i urządzeniach. W parkach coraz większą wagę przykłada się także do potrzeb osób niewidomych i słabowidzących. Dobór roślin nie jest przypadkowy – liczy się zapach, faktura liści, a nawet szelest traw, który pomaga rozpoznawać przestrzeń także innymi zmysłami. Przy wejściach pojawiają się tyflomapy oraz oznaczenia w alfabecie Braille’a, dzięki czemu orientacja w terenie staje się prostsza i mniej stresująca.
Tak zaplanowana zieleń widać już w kilku nowych i przebudowanych miejscach. Park Kurczaba zyskał wygodne alejki i integracyjny plac zabaw, a przy tym zachował naturalne ukształtowanie terenu bez rezygnacji z dostępności. Park Aleksandry Północ został przygotowany jako teren rekreacyjny bez barier dla osób o ograniczonej mobilności. Z kolei Park Rzeczny Tetmajera pokazuje, że nawet bardziej malownicza przestrzeń może być w pełni użyteczna – utwardzone ścieżki i pomosty pozwalają wjechać tam także wózkiem dziecięcym lub inwalidzkim.
W efekcie krakowskie parki coraz rzadziej dzielą użytkowników na tych, którzy „dadzą radę”, i tych, którzy muszą zawrócić. Zieleniec staje się miejscem, gdzie wygoda nie jest dodatkiem, ale częścią projektu od samego początku.
na podstawie: Urząd Miasta w Krakowie.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Kraków). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Ponad 180 000 gości podczas dwuletniej trasy Volvo For Safety

Kto sfinansuje energetykę rozproszoną? W Krakowie ruszy debata o roli państwa

Dwa halowe treningi dla dzieci. Listopadowa oferta sportowa w Krakowie

Wittgenstein nad Wisłą wraca do Krakowa w opowieści o „Traktacie”

Nowa nawierzchnia na 630 metrach ul. Górnej w Michałowicach

Policjanci w krakowskiej szkole. Uczniowie dostali odblaski przed jesiennymi zmrokami

Torebka blisko, rzeczy pod nadzorem. Policja ostrzegała seniorów w Krakowie

Listopad w krakowskich bibliotekach: od struktur drzew po portrety Nowej Huty

Nietoperz bez klasycznego usterzenia. W Krakowie można zobaczyć szybowiec-eksperyment

5 zł za noc w Krakowie? Mieszkańcy ocenią projekt opłaty turystycznej

Abonament za wjazd do krakowskiej SCT może pozostać na poziomie 100 zł

Bezpłatna mammografia w Krakowie. Mammobus stanie w sześciu punktach

Prawie 17 mln zł na inwestycje cmentarne. Nakłady w Krakowie mocno rosną

MŚ siatkarzy 2027: logo już odsłonięte, losowanie grup w Kopalni Soli „Wieliczka”
Przydatne dane teleadresowe
- Zarząd Budynków Komunalnych w Krakowie - kontakt, biura, awarie, lokale
- Kuratorium Oświaty w Krakowie - kontakt, delegatury, skargi na szkoły
- Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie - kontakt, godziny, informacje
- Wojewódzki Inspektorat Weterynarii w Krakowie - kontakt, godziny i zakres działania
- Małopolska Rejonowa Komisja Lekarska w Krakowie - adres, kontakt i zakres działania
- Narodowy Instytut Onkologii w Krakowie - kontakt, rejestracja, oddziały i diagnostyka
