Gniady wraca pod skrzydła muzeum - niezwykły polski holownik w kolekcji Muzeum Lotnictwa Polskiego

3 min czytania
Gniady wraca pod skrzydła muzeum - niezwykły polski holownik w kolekcji Muzeum Lotnictwa Polskiego

FOT. Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie

Do kolekcji Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie trafił właśnie długo wyczekiwany egzemplarz Aviata GM-1 “Gniady” - maszyna z polskim rodowodem, która przez lata krążyła między hangarami, warsztatami i sercami zapaleńców. Przyjechała późnym wieczorem - warto sprawdzić ją na żywo, kiedy ekspozycja zostanie udostępniona. ✈️🛠️

  • Gniady powstał jako odpowiedź aeroklubowego zapotrzebowania i niemal zniknął w kryzysie
  • Pasja i warsztat przywróciły Gniadego do lotu - teraz trafia do muzeum, by przypominać tę historię
  • Sprawdź dane techniczne i podejdź blisko - to rzadkość, którą warto obejrzeć z bliska

Gniady powstał jako odpowiedź aeroklubowego zapotrzebowania i niemal zniknął w kryzysie

Historia tego modelu to opowieść o inżynierskim zmyśle i trudnych czasach. Aviata GM-1 “Gniady” zaprojektował w latach 1988–1989 inż. Edward Margański, a dokumentację opracowali mgr inż. Marian Jakoniuk oraz mgr inż. Witold Wiraszka. Prototyp został oblatany przez Tadeusza Dunowskiego - 26 kwietnia 1995. Maszyna łączyła sprawdzone części z nowym kadłubem - użyto skrzydeł znanych z PZL-110 “Koliber”/PZL-111 “Senior” i zespołu napędowego z PZL-104 “Wilga” - co dało holownikowi świetne osiągi, zwłaszcza prędkość wznoszenia.

Projekt napotkał jednak problemy finansowe i mimo obiecujących prób nie wszedł do seryjnej produkcji - powstały zaledwie dwa egzemplarze. Po fazie testów i prób trwających do 2001 roku maszyna trafiła na Bemowo i przez lata pozostawała uziemiona, stopniowo tracąc komplety części i formę.

Pasja i warsztat przywróciły Gniadego do lotu - teraz trafia do muzeum, by przypominać tę historię

Los maszyny odmienił się dzięki społecznej determinacji - samolot w częściach został przewieziony do warsztatów Aeroklubu Ziemi Piotrkowskiej w Piotrkowie Trybunalskim, gdzie mechanicy i entuzjaści podjęli długi proces odbudowy. Po latach pracy “Gniady” wzbił się ponownie w powietrze - oblot odbył się 21 września 2021 r., przeprowadzony przez instruktora Waldka Wegnera. Ten powrót na niebo miał wymiar symboliczny - przywrócenie do życia jednego z najrzadszych polskich samolotów. 🛩️❤️

Do czasu wycofania z eksploatacji maszyna była intensywnie używana jako holownik - do sierpnia 2006 roku zebrała ponad 800 godzin nalotu. Teraz, po transporcie do Krakowa w nocy z 17 marca 2026, trafiła na wystawę w Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie i będzie dowodem ambicji polskich konstruktorów końca XX wieku. Jeśli lubicie historie o ludziach, którzy nie pozwalają zabytkom zniknąć - tutaj jest ich dużo. 😊

Sprawdź dane techniczne i podejdź blisko - to rzadkość, którą warto obejrzeć z bliska

Kilka liczb, które pokazują, jak zaprojektowano tę maszynę:

  • Silnik: gwiazdowy AI-14RA, 188 kW (256 KM)
  • Rozpiętość: 9,74 m
  • Długość: 6,84 m
  • Wysokość: 2,61 m
  • Masa własna: ok. 740 kg
  • Masa startowa maks.: ok. 905 kg
  • Prędkość przelotowa: ok. 150 km/h
  • Prędkość maksymalna dopuszczalna: ok. 238 km/h
  • Prędkość minimalna: ok. 79 km/h
  • Wznoszenie (bez szybowca): do 12 m/s
  • Pułap: ok. 4000 m
  • Zasięg: ok. 280 km

Jeśli chcecie zobaczyć ten rzadki egzemplarz na żywo - śledźcie komunikaty Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie o terminie udostępnienia ekspozycji. To kawał polskiej historii lotnictwa z remontowym wątkiem, który potrafi poruszyć każdego miłośnika maszyn i ludzi je przywracających. 🛠️🪂

na podstawie: Muzeum Lotnictwa Polskiego Kraków.

Autor: krystian