Metro bez maszynistów coraz bliżej. W Krakowie celują w pełną automatyzację

FOT. Urząd Miasta Krakowa
Wokół krakowskiego metra coraz wyraźniej widać, że najważniejsza batalia toczy się nie pod ziemią, lecz nad planami, przepisami i technologią. Podczas seminarium w Warszawie przedstawiciele miasta mówili o systemie GoA4 – najwyższym poziomie automatyzacji, który pozwala prowadzić skład bez maszynisty. To rozwiązanie ma dać częstsze kursy, większą kontrolę bezpieczeństwa i niższe koszty w długiej perspektywie. Problem pozostaje jeden: polskie regulacje wciąż nie dopuszczają takiego poziomu automatyzacji.
- W Warszawie rozmawiano o metrze, którego przepisy jeszcze nie dopuszczają
- Dwie linie i 29 stacji mają ruszyć od razu w innym standardzie
- Producenci i miasta już testują autonomię, a Kraków szuka dla niej ram
W Warszawie rozmawiano o metrze, którego przepisy jeszcze nie dopuszczają
Seminarium naukowo-techniczne zorganizowane przez Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Komunikacji RP zebrało przedstawicieli administracji, nauki, branży transportowej, producentów taboru i instytucji odpowiadających za regulacje. Dyskusja nie dotyczyła więc wyłącznie nowinek technicznych. W centrum znalazło się pytanie, czy polskie prawo nadąży za rozwiązaniem, które w wielu europejskich miastach działa już od lat.
Marek Grochowicz z Urzędu Miasta Krakowa podkreślił, że przy inwestycji budowanej od zera nie ma miejsca na myślenie o połowie drogi.
„Jeżeli budujemy metro od zera, musimy projektować je zgodnie ze standardami przyszłości.”
W tym podejściu pełna automatyzacja nie jest efektownym dodatkiem. To fundament, który ma dać większą elastyczność, lepsze wykorzystanie infrastruktury i niższe koszty eksploatacji w dłuższym horyzoncie. Przy tak dużym projekcie to argument, który waży więcej niż sama techniczna ciekawostka.
Dwie linie i 29 stacji mają ruszyć od razu w innym standardzie
Kraków planuje dwie linie metra – M1 i M2 – o łącznej długości około 29 kilometrów i 29 stacjach. Od początku założenie jest jasne: system ma działać bez maszynistów, a nie dopiero po późniejszej modernizacji. To oznacza próbę wejścia na poziom, na którym technologia, organizacja i przepisy muszą od początku działać równo.
Prof. Andrzej Szarata, rektor Politechniki Krakowskiej i przewodniczący Rady Naukowo-Technicznej ds. budowy metra w Krakowie, zwrócił uwagę, że przyszłość takich inwestycji nie zależy tylko od betonu i torów.
„Przyszłość dużych projektów transportowych będzie zależała nie tylko od finansowania i technologii, ale także od zdolności do inteligentnego zarządzania zasobami ludzkimi.”
W analizach miasta pojawiają się konkretne parametry pracy przyszłej sieci. Zakładany jest tabor o długości około 60 metrów, kursy co cztery minuty na liniach M1 i M2 oraz około dwóch minut na wspólnym odcinku. Docelowo system ma mieć techniczną możliwość skrócenia odstępu nawet do 60 sekund. Te liczby pokazują, po co w ogóle sięga się po automatyzację – żeby metro mogło wozić więcej pasażerów bez rozbudowy całej infrastruktury od nowa.
Producenci i miasta już testują autonomię, a Kraków szuka dla niej ram
Miasto prowadzi też rozmowy z rynkiem. W konsultacjach uczestniczą między innymi Alstom, Siemens, Škoda, Hitachi, CAF, Samsung, PESA i Newag. Z takich rozmów płynie wyraźny sygnał – w nowych projektach metropolitalnych automatyczne metro nie jest już wizją na daleką przyszłość, ale standardem, do którego przygotowują się kolejne ośrodki.
Kraków analizuje też doświadczenia Mediolanu, Turynu, Kopenhagi, Salonik, Wiednia i Tuluzy. Właśnie tam najlepiej widać, że wyższy koszt wejścia w system autonomiczny może zwrócić się później przez mniejsze zużycie energii, większą elastyczność kursowania i lepszą kontrolę nad codzienną pracą całej sieci.
Ważnym punktem wydarzenia była również inauguracja Krajowego Komitetu ds. ruchu autonomicznych pociągów w systemach metra. To forum ma pomóc w wypracowaniu rozwiązań technicznych, organizacyjnych i prawnych potrzebnych do wdrażania takich systemów w Polsce. Dla Krakowa to istotny sygnał, bo przygotowania do budowy metra mają iść równolegle z pracą nad przepisami, które pozwolą temu systemowi ruszyć bez zbędnych opóźnień i bez kompromisów już na starcie.
na podstawie: Urząd Miasta Krakowa.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Krakowa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Kraków po godzinach – gdzie szukać ciekawej rozrywki?

Mecenasi i młode talenty w MuFo. Projekt wsparł już 101 dzieci

Rower przed wakacjami trafi pod lupę. Darmowe kontrole wracają w Krakowie

Młodzi piłkarze wracają pod Wawel. Na Reymonta zagrają zespoły z Europy

Na rodzinnym pikniku w Krakowie policjanci pokazali prosty sposób na bezpieczne wakacje

„Pamiętaj o długich dniach czerwca” wychodzi na Rajską i wraca do Zagajewskiego

Otwarta Bracka ma skrócić dystans między branżą a urzędem

Na Wesołej zabrzmi muzyka świata. Festiwal ściągnie artystów z dziesięciu krajów

W Krakowie dzieci przejmą stery. Muzeum lotnictwa szykuje wakacje z przygodą

Linia 260 pojedzie inaczej. Na trasie wypadnie kilka przystanków

Kraków - nocna akcja SPEED przyniosła 152 mandaty i 5 zatrzymanych dowodów

Europejski kongres w ICE Kraków. Miasto zyskało ważny głos w energetyce

Nie interwencje, a lekcje bezpieczeństwa - policjanci w Krakowie na festynach

Krakowska biblioteka wśród wyróżnionych w Konkursie IDOL 2026
Przydatne dane teleadresowe
- Bursa Szkolnictwa Ponadpodstawowego nr 1 w Krakowie - kontakt, rekrutacja, opłaty i warunki pobytu
- Parafia św. Jana Chrzciciela w Krakowie - kontakt, kancelaria, sakramenty
- Ośrodek Kuratorski nr 1 w Krakowie przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa‑Podgórza - kontakt, godziny, informacje
- Wojewódzka Inspekcja Geodezyjna i Kartograficzna w Krakowie - kontakt, godziny, informacje
- Instytut Zootechniki PIB Kraków - kontakt, adres, działalność naukowa
- Sieć Badawcza Łukasiewicz - Instytut Mikroelektroniki i Fotoniki w Krakowie - kontakt, technologie LTCC i laboratorium wodorowe
