[PIŁKA NOŻNA] Betclic 1. liga – Stal Rzeszów – Wisła Kraków 1:2. Duarte odwrócił losy meczu po przerwie

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 1. liga – Stal Rzeszów – Wisła Kraków 1:2. Duarte odwrócił losy meczu po przerwie

Wisła Kraków wraca z Rzeszowa z pełną pulą po wygranej 2:1 ze Stalą w 31. kolejce Betclic 1. ligi. Do przerwy było jednak 1:0 dla gospodarzy, więc krakowianie musieli odrabiać straty, zanim mogli dopisać sobie bardzo ważne trzy punkty.

Stal trafiła pierwsza, ale Wisła nie spuściła z tonu

Początek spotkania na Stadionie Stal nie należał do drużyny z Krakowa. Stal, która przed tym meczem zajmowała 12. miejsce w tabeli i była w niezbyt komfortowym momencie sezonu, potrafiła wykorzystać swoją szansę. W 26. minucie Szymon Kądziołka dał gospodarzom prowadzenie, a Wisła musiała gonić wynik już od pierwszej połowy.

Z perspektywy gości nie był to łatwy fragment meczu. Stal broniła dostępu do własnej bramki konsekwentnie, a krakowianie długo szukali właściwego rytmu. Jeszcze przed przerwą pojawił się też moment większej nerwowości, bo żółtą kartkę obejrzał Kacper Kukulka. Autor gola dla Stali nie dokończył zresztą pierwszej części spotkania, bo w 38. minucie został zmieniony.

Wisła nie pękła po stracie bramki. Lider tabeli, mający przed tą kolejką 62 punkty, zachował cierpliwość i czekał na swoje okazje. To był typ meczu, w którym jeden dobry fragment mógł całkowicie zmienić obraz gry.

Duarte zrobił różnicę po zmianie stron

Po przerwie krakowianie wyszli na boisko wyraźnie odważniej i szybko przyniosło to efekt. Już w 49. minucie Frederico Duarte doprowadził do wyrównania, a to był moment, po którym Wisła zaczęła przejmować coraz większą kontrolę nad wydarzeniami na boisku.

Goście grali pewniej, szybciej przenosili ciężar akcji pod pole karne Stali i z każdą minutą coraz mocniej naciskali na gospodarzy. Decydujący cios padł w 71. minucie. Duarte trafił po raz drugi i tym samym przesądził o zwycięstwie Wisły 2:1.

Stal próbowała jeszcze odpowiedzieć, ale lider Betclic 1. ligi nie wypuścił już wygranej z rąk. Dla krakowian to kolejny cenny krok w końcówce sezonu, a dla kibiców z miasta i regionu powód do zadowolenia. Nie był to mecz łatwy ani efektowny od pierwszej do ostatniej minuty, ale właśnie takie spotkania często ważą najwięcej.

Stal RzeszówStatystykaWisła Kraków
1Gole2