Cracovia wywozi zwycięstwo z mroźnej Niecieczy - debiutancki gol Pau Sans

3 min czytania
Cracovia wywozi zwycięstwo z mroźnej Niecieczy - debiutancki gol <strong>Pau Sans</strong>

Cracovia pokonała Bruk-Bet Termalicę Nieciecza 1:0 po jedynej bramce spotkania i umocniła się na 4. miejscu w tabeli z 30 punktami - gospodarze pozostają na 18. pozycji z 19 punktami. Po bezbramkowej pierwszej połowie to goście z Krakowa zapisali trzy punkty dzięki trafieniu debiutanta Pau Sans.

Przebieg meczu Stadion w Niecieczy mimo siarczystego mrozu wypełnił się kibicami obu ekip - prognozy wskazywały na dwucyfrowy mróz, ale atmosfera była gorąca. Pierwsza połowa upłynęła pod znakiem ostrożnej gry; Cracovia dominowała przy piłce i kreowała szanse, lecz do przerwy wynik pozostał bezbramkowy. Goście kontrolowali bój - około 61% posiadania i wyraźną przewagę w strzałach oraz rzutach rożnych - ale brakowało skutecznego wykończenia w decydujących momentach.

Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił aż do 54. minuty, gdy Cracovia przełamała impas. Po składnej akcji ofensywnej w polu karnym gospodarzy pojawił się Pau Sans i pewnym strzałem skierował piłkę do siatki - gol, który okazał się jedynym w tym spotkaniu. Dla młodego napastnika było to wymarzone otwarcie konta w nowych barwach: debiutanckie trafienie dało trzy punkty i potwierdziło, że transfer potrafi dać natychmiastowy efekt.

Gospodarze próbowali odpowiedzieć seriami zmian i większą agresją w pressing, ale brakowało klarownych okazji - tylko jedna interwencja zmusiła bramkarza Cracovii do poważniejszej pracy. W 63. minucie trener Marcin Brosz wprowadził świeżą krew, dokonując kilku korekt, by ożywić ofensywę; goście także rotowali składem w doliczonym czasie gry, a bohater wieczoru Pau Sans został zmieniony po 75. minucie, by dać odpocząć nogom po intensywnym debiucie. Mecz sędziował Damian Kos.

Statystyki jasno pokazywały przewagę Cracovii - 61% posiadania piłki, 4 strzały celne wobec 1 gospodarzy, przewaga także w rzutach rożnych - jednak to koncentracja w kluczowych momentach po stronie gości przesądziła o końcowym wyniku.

Kontekst - taktyka i co dalej Luka Elsner ustawił zespół w systemie 4-1-4-1, stawiając na kontrolę środka pola i szybkie przejścia skrzydłami, co przyniosło efekt w postaci wykreowanej bramki. Marcin Brosz próbował przeciwstawić temu ustawienie 3-4-2-1, bazując na wysuniętej presji i szukaniu drugich piłek - to jednak nie wystarczyło, zwłaszcza przy problemach z kryciem w polu karnym, o których sam trener gospodarzy wspominał po meczu, wskazując na słabości po stałych fragmentach i przy drugich piłkach.

Dla Niecieczy liga nie daje wytchnienia - już w najbliższym tygodniu czeka wyjazd do Pogoni Szczecin , a potem spotkania z Górnikiem Zabrze i wyjazd do Rakowa Częstochowa. Cracovia z kolei jedzie na trudny teren do Lechii Gdańsk, później zagra u siebie z Jagiellonią, a następnie pojedzie do Widzewa Łódź. Ten komplet punktów w Niecieczy może okazać się drogocenny w walce o najwyższe cele - szczególnie jeśli forma debiutanta Pau Sans utrzyma się w kolejnych meczach.

NiecieczaStatystykaCracovia
0Gole1
39%Posiadanie61%
1Strzały celne4
6Strzały niecelne2
10Strzały łącznie15
3Strzały zablokowane9
7Strzały w polu karnym7
3Strzały spoza pola8
4Rzuty rożne7
17Faule12
0Spalone4
-Żółte kartki-
-Czerwone kartki-
3Interwencje bramkarza1
331Liczba podań529
239Podania celne441
72%Skuteczność podań83%

Autor: redakcja sportowa faktykrakowa.pl